Sytuacja pogodowa cały czas jest niebezpieczna. W nocy, po oberwaniu chmury, w wioskach pod Dubieckiem doszło do powodzi. Woda wdarła się do domów, zniszczone są drogi.

Straż pożarna ciągle ma pełne ręce roboty w usuwaniu skutków nawałnicy i powodzi, jaka pojawiła się w podubieckich wioskach. Najgorsza sytuacja miała w nocy i nad ranem miejsce w Iskani, Tarnawce i Piątkowej. Tam lokalne strumyki zamieniły się w rzeki, zalane zostały okoliczne domy i budynki gospodarcze. Woda nie szczędziła upraw oraz dróg i posesji, zalewając je i zostawiając to, co niesie powodziowa woda.



Mieszkańcy wraz ze strażakami wypompowują wodę i usuwają konary drzew.