Obowiązkowe noszenie maseczek cieszy się coraz większą nieprzychylnością. Polacy zaczynają stawiać bierny opór przeciwko bezprawnym rozporządzeniom.

Nic dziwnego, obostrzenia narzucanie przez rząd PiS-u nie są zgodne z konstytucją. Jakby tego było mało ustawa z dnia 5 grudnia 2008 roku o zapobieganiu chorób zakaźnych wyraźnie mówi, że obowiązek poddania się badaniom lekarskim oraz stosowaniu innych środków profilaktycznych i zabiegów, mają osoby chore i podejrzane o zachorowanie. Jednak z definicji zawartej na wstępie przywołanej ustawy wiemy, że osoby podejrzane o zachorowanie, to takie które mają objawy kliniczne choroby. Nie masz objawów, nie jesteś podejrzany o zachorowanie. Dalej, jeżeli nie jesteś podejrzany o zachorowanie nie masz obowiązku stosowania środków profilaktycznych, czyli maseczki.

Jaki jest stosunek Polaków do bezwzględnego noszenia maseczek w miejscach publicznych? Sprawdziła to pracownia SW Research. Z przeprowadzonego badania wynika, że już tylko 42,7 % ankietowanych popiera ten nakaz. Wraz ze spadkiem zwolenników maseczek rośnie liczba przeciwników rządowych obostrzeń.

Odsetek osób, które nie chcą zniesienia obowiązku noszenia masek to obecnie 39,5 %. Z kolei 17,8 % respondentów ”nie ma zdania” na ten temat.