Strona główna SANOK Pod pretekstem pożyczki pieniędzy pobił i okradł 65-latka

Pod pretekstem pożyczki pieniędzy pobił i okradł 65-latka

0
Reklama

Najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie mieszkaniec powiatu sanockiego. Podejrzany, pod pretekstem pożyczenia kilku złotych, pobił i okradł znanego z widzenia 65-latka. Powiadomieni o zdarzeniu, policjanci rozpoczęli poszukiwania napastnika. Nie zajęło im to dużo czasu. Podejrzewanego zatrzymali w rejonie dworca PKS. Grozi mu odpowiedzialność za rozbój.

Do zdarzenia doszło 24 października, po godz. 14 na ul. Jana Styki. Jak ustalili wezwani na miejsce policjanci, 65-letni mieszkaniec Rzeszowa, został poproszony przez znanego mu z widzenia mężczyznę o pożyczenie kilku złotych. Pokrzywdzony zgodził się i gdy wyciągnął saszetkę, został niespodziewanie zaatakowany. Był szarpany, a następnie przewrócony na ziemię. Napastnik wyrwał mu saszetkę i uciekł. Na szczęście pokrzywdzony nie doznał żadnych obrażeń. Utracił za to, dopiero co odebrane z banku pieniądze z emerytury, w kwocie 950 złotych.

Reklama

Powiadomieni o zdarzeniu policjanci natychmiast udali się na miejsce. Wysłuchali relacji pokrzywdzonego, a ponieważ nie wymagał pomocy medycznej, razem z nim rozpoczęli poszukiwania podejrzewanego. Na efekty nie trzeba był długo czekać. Już po kilkunasty minutach, w rejonie dworca PKS, zauważyli mężczyznę odpowiadającemu ustalonemu rysopisowi. Również pokrzywdzony nie miał wątpliwości, że był to napastnik.

Policjanci zatrzymali wskazanego przez pokrzywdzonego mężczyznę. To 36-letni mieszkaniec powiatu sanockiego. Podczas przeszukania ujawnili w jego plecaku leżące luzem pieniądze, o różnym nominale w kwocie ponad 900 złotych. Mimo to, mężczyzna początkowo zaprzeczał, aby miał cokolwiek wspólnego z tą sprawą. Jednak rozpytany przez policjantów przyznał się do przestępstwa. Nie był w stanie wyjaśnić, dlaczego to zrobił.

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a zgromadzeniem pełnego materiału dowodowego zajęli się funkcjonariusze z wydziału dochodzeniowo-śledczego rzeszowskiej komendy. Okazało się, że 36-latek był już karany za inne przestępstwa.

Akta sprawy przekazali do Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów i w środę doprowadzili tam podejrzanego. Prokurator przesłuchał go i przedstawił zarzut rozboju. Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Rzeszowie zastosował wobec 36-lakta areszt tymczasowy na okres 3 miesięcy.

Za rozbój grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Reklama
Poprzedni artykułWszystkich Świętych na Podkarpaciu. Policja podsumowała działania
Następny artykułPomogli turystce, która zgubiła się nad Jeziorem Solińskim

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
Captcha verification failed!
Ocena użytkownika captcha nie powiodła się. proszę skontaktuj się z nami!