Strona główna ŁAŃCUT Pijany w mróz siedział na przystanku. Miał prawie 4 promile

Pijany w mróz siedział na przystanku. Miał prawie 4 promile

0
Reklama

Policjanci z Łańcuta podczas codziennej służby systematycznie kontrolują miejsca, w których mogą przebywać osoby w kryzysie bezdomności, a także odwiedzają samotnych i starszych mieszkańców powiatu łańcuckiego. Funkcjonariusze reagują również na każde zgłoszenie dotyczące osób przebywających na mrozie, w tym nietrzeźwych, które mogą być szczególnie narażone na wychłodzenie organizmu. Tylko w miniony weekend policjanci interweniowali w dwóch takich przypadkach.

W piątek około godz. 14.30 policjanci otrzymali zgłoszenie o nietrzeźwym mężczyźnie, który od dłuższego czasu siedział na ławce na jednym z łańcuckich przystanków. Na miejscu funkcjonariusze zastali 38-letniego mieszkańca powiatu kolbuszowskiego. Mężczyzna był wyraźnie wychłodzony i nietrzeźwy. Badanie stanu trzeźwości wykazało 4 promile alkoholu w jego organizmie. Policjanci wezwali pomoc medyczną, a mężczyzna trafił do szpitala. 

Reklama

Do kolejnej interwencji doszło w sobotę przed godz. 20. Dyżurny łańcuckiej komendy otrzymał zgłoszenie osobie o nietrzeźwej, która może być zagrożona wychłodzeniem. Jak się okazało, przy jednym z parkingów, w śniegu, leżał mężczyzna. Okazał się nim 22-letni mieszkaniec Łańcuta. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Po przebadaniu przez zespół ratownictwa medycznego, mężczyzna trafił pod opiekę rodziny. 

Na szczęście w obu przypadkach znalazły się osoby, które nie pozostały obojętne i powiadomiły służby. To dzięki takiej postawie oraz zdecydowanej reakcji policjantów być może nie doszło do tragedii. 

Od początku roku, na terenie kraju, policjanci odnotowali już 17 przypadków zgonów w wyniku wychłodzenia. Dlatego reagujmy za każdym razem, gdy widzimy osobę mogącą potrzebować pomocy – samotną, nietrzeźwą, leżącą w śniegu lub przebywającą długo na mrozie. Czasem wystarczy jeden telefon, aby uratować komuś życie.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
Captcha verification failed!
Ocena użytkownika captcha nie powiodła się. proszę skontaktuj się z nami!