Strona główna KOLBUSZOWA Pijany przewoził płyty chodnikowe. Mogło dojść do tragedii

Pijany przewoził płyty chodnikowe. Mogło dojść do tragedii

0
Reklama

Niezabezpieczony ładunek płyt chodnikowych, zwrócił uwagę kolbuszowskich policjantów. Funkcjonariusze obawiając się o bezpieczeństwo innych użytkowników drogi, postanowili zatrzymać kierowcę iveco do kontroli. Kierowca widząc jadący za nim radiowóz gwałtownie przyspieszył, wtedy kilka płyt spadło ze skrzyni ładunkowej na jezdnię. Nikomu nic się nie stało. Okazało się, że 30-letni kierowca miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie.

W miniony piątek, policjanci z referatu ruchu drogowego pełnili służbę na terenie Kolbuszowej. Około godz. 17, funkcjonariusze zauważyli jadące ulicą Jana Pawła II dostawcze Iveco, którym przewożone były niewłaściwie zabezpieczone płyty chodnikowe.Funkcjonariusze obawiając się o bezpieczeństwo, pojechali za tym pojazdem. Kierowca na widok radiowozu gwałtownie przyspieszył i pojechał w kierunku ronda na ul. Mieleckiej w Kolbuszowej Dolnej. Podczas przejeżdżania przez rondo, z samochodu zaczęły spadać na jezdnię płyty chodnikowe.

Reklama

Policjanci włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, kilkaset metrów dalej zatrzymali kierowcę. W trakcie legitymowania 30-letniego mieszkańca powiatu kolbuszowskiego wyczuli od niego alkohol. Badanie stanu trzeźwości wykazało 2,28 promila alkohol w jego organizmie. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy.

Na miejsce przyjechał właściciel pojazdu, który zabezpieczył samochód oraz uprzątnął porozrzucane płyty.

30-latek został ukarany mandatem karnym za niewłaściwe zabezpieczenie ładunku. Natomiast za kierowanie w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem.   

Reklama
Poprzedni artykułUratowali 75-latka z płonącego domu
Następny artykułPijani rodzice zajmowali się pięciorgiem dzieci. Najmłodsze miało 13 miesięcy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj