W piątek wieczorem policjanci ruchu drogowego interweniowali w związku z ciągnikiem blokującym pas jezdni w Wolinie.  Pijany kierowca, wracając grzybobrania, stracił panowanie nad traktorem i wjechał do rowu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a pojazd odholowali na parking strzeżony.

Do wydarzenia doszło po 22. Gdy policjanci przyjechali na miejsce, okazało się że kierowca na miejscu zostawił żonę aby pilnowała ciągnika, a sam poszedł po pomoc. Gdy wrócił na miejsce bez ogródek przyznał się do spożywania alkoholu. Badanie wykazało 1.8 promila. Policjanci odholowali ciągnik na parking policyjny, oraz zatrzymali mu prawo jazdy. Teraz sprawa 59-letniego grzybiarza z Bielińca trafi do sądu.