Strona główna WIADOMOŚCI Oszukana metodą "na policjanta" straciła 10 tysięcy złotych

Oszukana metodą "na policjanta" straciła 10 tysięcy złotych

105
0

Mieszkanka Jarosławia straciła we wtorek 10 000 złotych bo uwierzyła w informację o tym, że jej synowa ma kłopoty. Do 76-latki zadzwoniła kobieta podająca się za policjantkę i przekazała informację o spowodowaniu wypadku przez synową. Warunkiem uniknięcia konsekwencji prawnych, była wpłata pieniędzy.

We wtorek, mieszkanka Jarosławia przekazała nieznanemu mężczyźnie 10 000 złotych, by pomóc swojej synowej. Wcześniej do 76-latki zadzwoniła kobieta podająca się z funkcjonariuszkę policji. Dzwoniąca kobieta przekazała informację, że synowa mieszkanki Jarosławia spowodowała wypadek drogowy i by mogła uniknąć konsekwencji prawnych, trzeba wpłacić pieniądze. Pokrzywdzona udała się do banku i wypłaciła żądaną kwotę, a potem przekazała mężczyźnie, który zgłosił się do jej domu.Dopiero po jakimś czasie mieszkanka Jarosławia zorientowała się, że padła ofiarą oszustów. Skontaktowała się ze swoją rodziną i jak się okazało nikt z tych osób nie brał udziału w zdarzeniu drogowym.
Policjanci ponawiają swój apel do mieszkańców, osób starszych i ich rodzin o ostrożność w takich sytuacjach:

  •  Nie przekazujmy pieniędzy osobom nieznanym. Nawet jeżeli chcemy pomóc najbliższym w trudnej sytuacji, zawsze kontaktujmy się osobiście z tymi osobami.
  •  Oszuści wywierają na swoje ofiary tzw. presję czasu. Informują, aby uniknąć odpowiedzialności karnej za spowodowanie wypadku drogowego, muszą wpłacić jak najszybciej pieniądze. Nie ufajmy takim informacjom. Nigdy nie przekazujmy pieniędzy osobom nieznajomym!
  •  Pamiętajmy, że oszuści stale modyfikują swoje sposoby działania. Rozmawiajmy z seniorami, by chęć niesienia pomocy synowi, wnuczkowi zawsze była podejmowana na spokojnie i w kontakcie osobistym z tą osobą.

W razie jakichkolwiek wątpliwości zaalarmujmy najpierw policjantów na nr 112 lub 997. Nigdy nie wpłacajmy pieniędzy!