Dzisiaj w nocy policjanci z Niska otrzymali dwa zgłoszenia o nietrzeźwym mężczyźnie leżącym na drodze w Bielińcu. Na miejscu nikogo nie odnaleziono, a zgłoszenia okazały się fałszywe. Zgłaszający przed sądem będzie odpowiadał za fałszywe powiadomienie.

Po północy funkcjonariusze udali się na interwencję w okolice ul. Słonecznej w Bielińcu. Na drodze miał tam leżeć pijany mężczyzna. Policjanci sprawdzili zgłoszenie, nikogo jednak nie odnaleźli. Około godz. 3 funkcjonariusze otrzymali kolejne zgłoszenie. Ten sam mężczyzna, kolejny raz prosił o interwencję związaną z nietrzeźwą osobą leżącą na drodze. Podał dokładnie numery posesji, pomiędzy którymi miał leżeć człowiek. Funkcjonariusze powtórnie pojechali we wskazane miejsce.

W trakcie przeszukiwania okolicy, z jednego z budynków wyszedł mężczyzna. Poinformował policjantów, że to on zgłosił interwencję. Okazał się być mocno pijany. Miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Zapytany o dokładne miejsce, gdzie nietrzeźwa osoba ma leżeć, nie potrafił odpowiedzieć.

Jak się okazało, zgłoszenie było fałszywe, a 29-letni mieszkaniec Bielińca zostanie pociągnięty do odpowiedzialności za bezpodstawne wezwanie policji.

źr. KPP Nisko