W ciężkim stanie został przetransportowany śmigłowcem do szpitala mężczyzna, który w trakcie wycinki drzew został uderzony konarem. Wycinka odbywała się w miejscu wypadku sprzed tygodnia, w którym śmierć poniósł kierowca chevroleta.

Wczoraj przed godz. 13, dyżurny komendy został powiadomiony o wypadku w trakcie wycinki drzew, na trasie Cholewiana Góra – Nowy Nart. Drzewa rosnące w pasie drogowym pomiędzy tymi miejscowościami, miały być wycięte, ponieważ zagrażały bezpieczeństwu kierowcom podróżujacym tym odcinkiem drogi. Jak ustalono, czterech pracowników ścinało dęba rosnącego na poboczu. Z uwagi na silny wiatr, drzewo zmieniło kierunek upadku. Jeden z konarów spadł na 50-letniego mieszkańca Cholewianej Góry. Mężczyzna w stanie ciężkim został przetransportowany przez lotnicze pogotowie ratunkowe do szpitala.

Tydzień wcześniej, w tym samym miejscu doszło do wypadku, w którym zginął kierowca przygnieciony drzewem

źr. KPP Nisko