Miasto Sieniawa poinformowało o śmierci dwuletniej Anieli, dziewczynki, którą ojciec uratował z pożaru domu i sam zginął. Dziewczynka była mocno oparzona.

Dwulatka zmarła z piątku na sobotę. Ucierpiała w wyniku pożaru rodzinnego domu w Leżachowie, który wybuchł 20 lutego br.

Dziewczynkę uratował ojciec, który niestety sam poniósł śmierć w wyniku pożaru.

https://www.facebook.com/miastoigminasieniawa/photos/a.444271116317744/684825652262288/?type=3

 

Dziewczynka miała liczne oparzenia, które obejmowały 80% powierzchni jej ciała. Anielka przebywała w szpitalu w Łęcznej.




Sąsiedzi Anieli bardzo szybko uruchomili charytatywną zbiórkę wspierającą leczenie Anielki oraz wspierającą jej mamę, która dzień po tragicznym pożarze urodziła synka.

Składamy najszczersze kondolencje dla rodziny…