Nie żyje 15-latek z Łańcuta, którego ciało znaleziono wczoraj w pokoju Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego. Sprawą zajęła się prokuratura.

Jak poinformowała policja łańcucka, wczoraj ok. godz. 11. w jednym z pokoi Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Łańcucie znaleziono martwego 15-latka.

Chłopiec był nowym mieszkańcem łańcuckiego ośrodka.



Ciało 15-latka zabrano na sekcję zwłok. Jako jeden z nowych wychowanków, chłopiec przebywał na wewnętrznej kwarantannie.

15-latek nie przebywał na typowej kwarantannie, zatwierdzonej przez sanepid – precyzuje prokurator rejonowy z Prokuratury w Łańcucie Marek Jękot. – Ze względu na wewnętrzne postanowienia w ośrodku związane z pandemią COVID-19, nowi wychowankowie są izolowani na czas 7 dni.

Chłopiec do ośrodka trafił 3 września. Badania i śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Łańcucie zbadają przyczyny zgonu.