W dniach 20 sierpnia – 1 września 2024 odbędzie się czwarta edycja akcji Przez Polskę dla Serca i Krwi. Tegoroczna akcja wystartuje pod nazwą #projekt3333 – Sztafeta dookoła Polski.
Sztafeta licząca 10 biegaczy wystartuje 20 sierpnia z rynku w Dynowie (woj. podkarpackie), a biegacze w formie sztafety pokonają ponad 3333 km w 12 dni obiegając Polskę dookoła wzdłuż granic. Finał Sztafety zaplanowany jest na 1 września również na dynowskim rynku. Biegacze będą biec non stop w tempie 5.15/km i będą zmieniać się co 20 km.
Głównym celem organizacji #projekt3333 jest zbiórka pieniędzy dla 2 chorych dzieci z Podkarpacia – Emilki Zięby z Jasła. i Stasia Pecki z Polańczyka.
Podczas #projekt3333 biegacze wraz z supportem zamierzają zebrać 200 tysięcy złotych. Tyle łącznie potrzeba dla małej Emilki i małego Stasia by dać im szansę na lepsze jutro.
___________________________________________________________________
Emilka ma 14 miesięcy i jest niewidomą od urodzenia dziewczynką, która zmaga się z poważną jaskrą, która zagraża utratą wzroku na zawsze. Emilka jest obecnie leczona przez zespół okulistów w Belgii, którzy dają jej nadzieję na odzyskanie wzroku. Niestety, jej prawa gałka oczna jest teraz poważnie zagrożona przez wysokie ciśnienie i postępującą jaskrę, co może prowadzić do trwałej utraty wzroku.
Tylko drogie, zagraniczne leczenie może uchronić Emilkę od ciemności!
W tej chwili oczko Emilki zdecydowanie wychodzi poza oczodół, jest rozrywane wzdłuż i wszerz co powoduje silny ból i Emilka bardzo cierpi.
Jaskra (inaczej Glaukoma) to choroba oczu doprowadzająca do postępującego i nieodwracalnego uszkodzenia nerwu wzrokowego. Następstwem uszkodzeń nerwu jest pogorszenie wzroku, a nawet jego całkowita utrata. Główną przyczyną takiej sytuacji podwyższone ciśnienie w gałce ocznej, powodujące ucisk na nerw wzrokowy.
Szereg operacji ratujących oczko prawe, finalnie da Emilce widzenie na poziomie +6 dioptrii co nie tylko uratuje ją od utraty oka, ale pozwoli uzyskać widzenie pozwalające samodzielnie funkcjonować.
Na tę chwilę przez swoją niepełnosprawności wzroku Emilka ma opóźniony rozwój, potrzebuje wizyt u szeregu specjalistów w ramach rehabilitacji.
Emilkę ratuję tylko i wyłącznie leczenie za granicą!
W Polsce oczy bezsoczewkowe, w których zdiagnozowano również jaskrę, nie podlegają kwalifikacji do wszczepu soczewek.
Jeśli uda się odzyskać wzrok u naszej córeczki, będzie to tak naprawdę początek drogi. Emilka będzie potrzebowała szeregu specjalistów, okulistów, optometrystów, neurologów.Z racji wysokiego ciśnienia w gałce ocznej, Emilka jest wykluczona z podróży samolotem, a podróż do Uza w Belgii będzie trwała kilka dni.
Emilka pierwszy raz trafiła do zespołu okulistów ze szpitala UZA w Belgii na operację ratującą lewe oko. Oko to otrzymało odpowiednią soczewkę, która została zamontowana w gałce ocznej przy użyciu specjalnych haczyków. Dzięki temu zabiegowi Emilka mogła pozbyć się bardzo grubych szkieł z oka lewego.
Podczas operacji na lewym oku zespół okulistów z Belgii odkrył prawdziwy problem z prawym okiem – bardzo wysokie ciśnienie, które nie spadało nawet podczas narkozy, utrzymując się nawet gdy dziecko pozostawało bez ruchu. Bez leczenia i koniecznych operacji, istnieje zagrożenia trwałej utraty wzroku.
___________________________________________________________________
Staś ma 21 miesięcy. Jego poważne problemy rozpoczęły się gdy chłopczyk skończył pół roku. To wtedy rozpoczęła się długa ścieżka diagnostyczna, która prowadziła przez gabinety licznych specjalistów, w których lekarze podejrzewali u chłopca nowotwór. Podczas jednego z pobytów rodzice Stasia usłyszeli diagnozę – odwarstwienie siatkówki.
Sprawa była bardzo rzadka i poważna. Rodzice postanowili skonsultować wyniki Stasia w Filadelfii, w jednym z najlepszych szpitali okulistycznych na świecie. Staś już miał trafić na stół operacyjny, jednakże ponownie okazało się, że rozpoznanie nie było trafne. Ostatecznie stwierdzono rzadką chorobę – młodzieńcze rozwarstwienie siatkówki w postaci niemowlęcej. Staś aktualnie nie widzi na lewe oko, w prawym na obecną chwilę nie ma możliwości zbadania ostrości.
Rodzice Stasia każdego dnia boją się o jego przyszłość. Choroba Stasia może prowadzić do odwarstwienia siatkówki, a nawet do całkowitej utraty wzroku. Rodzice ze Stasiem po raz kolejny trafili do szpitala w Filadelfii, gdzie niestety zdiagnozowano zaćmę w obydwóch oczkach, w lewym oczku jest bardzo duża, co uniemożliwia wykonanie innych badań. Została wyznaczona kolejna wizyta w Stanach na październik, aby zoperować zaćmę w gorszym oku, a następnie dokładnie zbadać stan siatkówki.
Mały Staś potrzebuje środków na leczenie w USA, wizyty kontrolne, koszty związane z dojazdem, doraźne wizyty u okulistów, sprzęt medyczny oraz dodatkową rehabilitację. Staś wymaga całodobowej opieki.





![Trwa dogaszanie pożaru w Strzyżowie [foto]](https://dziejesienapodkarpaciu.pl/wp-content/uploads/2026/04/pozar6-238x178.jpg)























![Trwa dogaszanie pożaru w Strzyżowie [foto]](https://dziejesienapodkarpaciu.pl/wp-content/uploads/2026/04/pozar6-100x75.jpg)






![Trwa dogaszanie pożaru w Strzyżowie [foto]](https://dziejesienapodkarpaciu.pl/wp-content/uploads/2026/04/pozar6-300x194.jpg)




