Policjanci z Jarosławia i Brzozowa pracowali na miejscu tragicznych wypadków. Wczoraj wieczorem w Młynach, kierująca wartburgiem potrąciła pieszego. 58-letni mężczyzna zmarł. Natomiast dziś rano, w Grabownicy Starzeńskiej, kierowca volkswagena zjechał z drogi, samochód koziołkował i uderzył w przepust. 25-latek nie przeżył, ranna pasażerka trafiła do szpitala.

Wczoraj, po godzinie 20, służby ratownicze z Jarosławia zostały powiadomione o wypadku w miejscowości Młyny, na drodze krajowej nr 94 prowadzącej w stronę przejścia granicznego w Korczowej. Wstępnie ustalono, że kierująca wartburgiem potrąciła mężczyznę, który szedł środkiem jezdni. Pieszy zmarł na miejscu. Policjanci ustalili jego tożsamość, to 57-letni obywatel Ukrainy. 31-letnia kierująca, również obywatelka Ukrainy, była trzeźwa. Kobieta została przesłuchana.

Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Śledztwo wyjaśni okoliczności wypadku.

Natomiast dziś rano, po godzinie 5 policjanci zostali wezwani do wypadku w Grabownicy Starzeńskiej, w powiecie brzozowskim. Dotychczasowe ustalenia wskazują, że kierujacy volkswagenem passatem, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do rowu. Samochód kilkakrotnie dachował. Autem podróżowały dwie osoby. 25-letni kierowca został ciężko ranny, nie udało się go uratować. 21-letnia kobieta została przewieziona do szpitala.

Droga wojewódzka w kierunku Dynowa przez ponad trzy godziny była nieprzejezdna.

źr. KWP