W Medyce Straż Graniczna zatrzymała podzespoły ze skradzionych range roverów i bmw. Kilkadziesiąt części wartych łącznie ponad 50 tys. złotych transportowano w dwóch busach. W sprawie zatrzymano 36-letniego obywatela Ukrainy.

Wczoraj (11 lipca) kolejne zdarzenie związane z przestępczością samochodową odnotowali funkcjonariusze Straży Granicznej z Medyki.

Do kontroli na wyjazd z Polski podjechały dwa busy na ukraińskich numerach rejestracyjnych. Przestrzenie ładunkowe pojazdów były po sufit wypełnione różnego rodzaju podzespołami m.in. zderzakami, drzwiami, fotelami i felgami pochodzącymi z samochodów marki Range Rover oraz BMW.

W trakcie szczegółowych sprawdzeń w oparciu o międzynarodową współpracę służb funkcjonariusze SG ustalili, że części pochodzą z trzech pojazdów skradzionych na terytorium Wielkiej Brytanii. Podzespoły są również z zainteresowaniu Interpolu.

Jeden z mężczyzn, 36-letni obywatel Ukrainy podróżujący w pojazdach przyznał, że to on jest organizatorem transportu. Dodał, że zaproponowano mu szybki zarobek w zamian za przewiezienie części przez granicę.

Tymczasem strażnicy graniczni zatrzymali cudzoziemca oraz zabezpieczyli łącznie 75 podzespołów.

Sprawę przekazano policjantom z Medyki.

Od początku 2019 roku funkcjonariusze Straży Granicznej z Podkarpacia zatrzymali 72 utracone pojazdy, w tym osobówki, ciężarówki, naczepy i motocykle. Zabezpieczono również ponad tysiąc części i podzespołów pochodzących z pojazdów skradzionych na terenie państw Unii Europejskiej.

źr. BiOSG