Strona główna HISTORIA Major Maria Mirecka-Loryś kończy 105 lat! Nadal wspiera innych

Major Maria Mirecka-Loryś kończy 105 lat! Nadal wspiera innych

0

Kapitan Maria Mirecka-Loryś kończy dziś 105 lat! Urodzona w Ulanowie weteranka NOW-AK jest jedyną żyjącą komendantką kobiecej organizacji wojskowej okresu II wojny światowej. Po wojnie pracowała na rzecz Polonii w USA i Polaków na kresach. Mimo wieku nadal jest aktywna!

Maria Mirecka-Loryś urodziła się 7 lutego 1916 r. w Ulanowie nad Sanem, k. Niska. Pochodzi z rodziny o endeckich poglądach, skąd czerpała edukację od pierwszych lat życia. Podczas studiów we Lwowie na Uniwersytecie Jana Kazimierza, włączyła się w działalność Młodzieży Wszechpolskiej, z którą kontakt utrzymuje do dziś.
W czasie II wojny światowej zaangażowała się w działalność konspiracyjną podobnie jak większość jej wybitnej rodziny. Opisywaliśmy m.in. historię jej brata Adama, który został zamordowany bestialsko przez UB w 1952 roku i dopiero we wrześniu 2019 r. roku został pochowany.

Wiosną 1940 roku została komendantką Narodowej Organizacji Wojskowej Kobiet w powiecie niżańskim, później całego NOWK Okręgu Rzeszowskiego. Równolegle była kierownikiem sekcji kobiecej w Zarządzie Okręgu Rzeszowskiego SN i kurierką Komendy Głównej NOW. Po scaleniu NOW z AK, awansowana na stopień kapitana, kierowała Wojskową Służbą Kobiet w rzeszowskim Podokręgu Armii Krajowej. Wiosną 1945 roku została Komendantką Główną Narodowego Zjednoczenia Wojskowego Kobiet. W 1943 r. uczestniczyła w konspiracyjnym odnowieniu ślubów na Jasnej Górze, które w maju 1936 r. podczas pielgrzymki złożyła polska młodzież akademicka. W 36-osobowej grupie młodzieży Maria Mirecka reprezentowała Lwów, a obecny tam Karol Wojtyła – Kraków.

Maria Mirecka-Loryś i Leon Mirecki
przy grobie R. Dmowskiego na
cmentarzu na warszawskim Bródnie

Aresztowana w Nisku, została przewieziona do WUBP w Rzeszowie. Stąd po kilkudniowym śledztwie trafiła do MBP w Warszawie, a następnie do więzienia w Krakowie. Na mocy amnestii została zwolniona 1.09.1945 r., lecz zagrożona ponownym aresztowaniem, w grudniu 1945 r. opuściła Polskę, podając się za obywatelkę Luksemburga. Przez Czechy i Niemcy dotarła do obozu II Korpusu gen. W. Andersa pod Ankoną. W październiku 1946 r. opuściła Italię i wyjechała do Anglii, a stąd po 5 latach pobytu, w styczniu 1952 r. – do USA. Wraz z rodziną zamieszkała w Chicago. Aktywna działaczka szeregu organizacji polonijnych – m.in. członek ZG Związku Polek w Ameryce oraz Krajowego Zarządu Kongresu Polonii Amerykańskiej. Od stycznia 1964 r. redaktorka „Głosu Polek”, organu Związku Polek w Ameryce. Organizatorka wielu akcji pomocy Polakom na Wschodzie. Od grudnia 1999 r. wiceprzewodnicząca Rady Naczelnej Stronnictwa Narodowego. Zawarliśmy tutaj jedynie najistotniejsze według nas fakty z jej życia.

W 2016 r. w setne urodziny została odznaczona przez Prezydenta RP Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. W tym samym roku została twarzą społecznej akcji „Kocham Polskę”. 

Mimo sędziwego wieku, kpt. Mirecka-Loryś aktywnie wspiera Polaków na Kresach, gdzie jeszcze niedawno jeździła z darami kilka razy do roku. Można ją było spotkać m.in.: w sierpniu na uroczystościach pod Zadwórzem, gdzie w heroicznej bitwie w 1920 r. walczył brat pani Marii, Bronisław Mirecki- jako jeden z 12 osób ocalały (później został księdzem katolickim związanym z kresami.

W związku z 100. rocznicą Bitwy pod Zadwórzem Maria Mirecka-Loryś tak wspominała brata:

W wieku 102 lat wyruszyła samolotem w sentymentalną podróż do Chicago, gdzie mieszkają jej dzieci i wnuczęta. W kwietniu 2018 roku przeprowadziła się z Racławic do Warszawy. Zanim wyjechała podzieliła się swoim marzeniem z bliskimi jej przedstawicielami patriotycznej fundacji.

Tak powstał plan utworzenia Centrum Edukacyjnego im. rodziny Mireckich z domu Pani Marii. Zachęcamy do wspierania tego dzieła: https://zrzutka.pl/arczea

Maria Mirecka-Loryś to postać bardzo ciepła, ale również niezwykle aktywna. Obecnie mieszka w domu opieki w Warszawie, gdzie według relacji personelu służy młodszym od siebie współlokatorom. Jak sama podkreśla: „Dzięki Bogu czuje się dobrze, więc staram się pomagać tym słabszym”.
Nasza redakcja składa pani major najserdeczniejsze życzenia z okazji 105 rocznicy urodzin. Dwieście lat!

Poprzedni artykułDrewniana droga z XVII-wieku znaleziona przy pracach w Jarosławiu
Następny artykułIKEA otwiera w regionie kolejny mobilny punkt odbioru zamówień