Strona główna WIADOMOŚCI Lekarz z Jasła złapany na gorącym uczynku

Lekarz z Jasła złapany na gorącym uczynku

176
0

Kilka dni temu całą Polskę obiegła wieść o nieuczciwym lekarzu z Jasła. Swoją złą sławę zawdzięcza próbie oszustwa jakiej dopuścił się w czasie egzaminu z psychiatrii.
Jaślanin wpadł podczas podejścia do specjalistycznego egzaminu z psychiatrii, który zdawał w Centrum Egzaminów Medycznych w Łodzi. 33-latek chcąc ułatwić sobie sprawę wpadł na niecodzienny pomysł. Postanowił założyć okulary szpiegowskie z wbudowaną kamerą. Cała aparatura miała funkcję przesyłania obrazu na odległość.
Jak ustalili śledczy, podejrzany zrobił fotografie pytań i przesłał je drogą elektroniczną do znajomej lekarki, która w tym czasie przebywała w jego gabinecie w Lublinie. Oszust, gdy tylko odpowiedział na 200 pytań zawartych w arkuszu, oddał go i jak gdyby nigdy nic opuścił salę. Wielkie było jego zdziwienie, gdy za drzwiami czekali na niego policjanci.
Początkowo podejrzany nie chciał przyznać się do zarzucanego mu przewinienia, gdy kazano mu opróżnić kieszenie wyjął z nich wszystko, poza okularami. Po kilku minutach policjanci dowiedli, że młody lekarz posiadał również okulary oraz skomplikowaną aparaturę przyklejoną do jego klatki piersiowej.
33-latkowi postawiono zarzuty dotyczące usiłowania poświadczenia nieprawdy. Za to grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności. Lekarz przyznał się do popełnionego czynu, złożył wyjaśnienia, które obciążyły również znajomą lekarkę. Jej również postawiono zarzut, chodzi o współudział w przestępstwie.
Zarzuty dotyczące usiłowania poświadczenia nieprawdy, nie są jedynym problemem młodego lekarza. Policjanci podczas przeszukania znaleźli w jego samochodzie 1,5 grama marihuany. Mężczyzna odpowie tym samym za posiadanie środków odurzających.
Źródło: TVP