Sąd Rejonowy w Łańcucie zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 25-letniego mężczyzny, który kierując fordem, potrącił w Rakszawie rowerzystę. 25-latek był pijany. Potrącony rowerzysta zmarł w szpitalu.

W czwartek przed godz. 21, w Rakszawie w powiecie łańcuckim, doszło do wypadku z udziałem samochodu osobowego i rowerzysty. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca forda focusa potrącił rowerzystę i odjechał z miejsca, nie udzielając pomocy poszkodowanemu. 50-letni mężczyzna, kierujący jednośladem, z poważnymi obrażeniami został przewieziony do szpitala.

Policjanci zatrzymali 25-letniego mieszkańca powiatu łańcuckiego, który kierował fordem. Został poddany badaniu na stan trzeźwości. Urządzenie wskazało w jego organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.

W piątek rano policjanci otrzymali informację, że potrącony 50-letni rowerzysta, w wyniku doznanych obrażeń, zmarł w szpitalu. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Łańcucie, w sobotę sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 25-letniego kierowcy forda na trzy miesiące.

źr. KPP Łańcut