100 złotych, które wręczył policjantom mieszkaniec powiatu jarosławskiego, miało skłonić ich do odstąpienia od wykonywanych czynności. W jednej chwili kierujący ze sprawcy wykroczenia drogowego stał się przestępcą, któremu teraz grozi do 10 lat więzienia.

Wczoraj po południu, policjanci ruchu drogowego prowadzili działania na drodze krajowej nr 94. Po godz. 17, w miejscowości Głuchów, zatrzymali do kontroli pojazd marki Alfa Romeo. Kierujący tym pojazdem 58-letni mieszkaniec powiatu jarosławskiego przekroczył w terenie zabudowanym dozwoloną prędkość o 33 km/h. Za popełnione wykroczenie policjanci zaproponowali mężczyźnie mandat i punkty karne, jednocześnie pouczyli go o prawie odmowy jego przyjęcia.

Na pytanie o decyzję dotyczącą mandatu  58-latek odparł, że można to załatwić inaczej. Następnie wyciągnął z portfela banknot pytając czy obyłoby się bez mandatu. Pomimo ostrzeżenia policjantów, mężczyzna skierował dłoń w kierunku jednego z funkcjonariuszy, a gdy ten nie przyjął 100 zł banknotu, włożył go przez otwarte drzwi do radiowozu. W tym momencie policjanci o całym zajściu poinformowali oficera dyżurnego.

58-latek usłyszał zarzut udzielenia korzyści majątkowej w celu nakłonienia funkcjonariusza do naruszenia przepisów prawa i odstąpienia od wykonania czynności służbowych. Za popełnione przestępstwo kodeks karny przewiduje do 10 lat pozbawienia wolności.

źr. KPP Łańcut