Czarek został znaleziony w kałuży krwi. Potrącił go zapewne samochód. Z utrąconym kręgosłupem trafił do kliniki weterynaryjnej, mimo nikłych szans na przeżycie.

Piesek Czarek został znaleziony na ulicy. Leżał w kałuży krwi, ledwo żywy. Po przyniesieniu zwierzęcia do gabinetu weterynaryjnego “Centaur” w Łańcucie, piesek otrzymał bardzo małe rokowania na przeżycie. Diagnoza: przetrącony kręgosłup, agonalny stan, który wskazywał jedynie na uśpienie męczącego się psiaka.

Specjaliści weterynarii postanowili jednak spróbować pomóc Czarkowi. Po czterech miesiącach ciężkiej pracy, leczenia i zabiegów, piesek wraca do sił. Niestety, przez zaniedbanie właściciela cudem uratowany od śmierci kundelek stracił tylną łapkę. Mimo to piesek wraca do zdrowia, bawi się, merda ogonkiem i szczeka.

Teraz czeka na nowy dom. Gdyby ktoś chciał pomóc znaleźć Czarkowi nowy dom, może skontaktować się z przychodnią “Centaur”:

www.facebook.com/Przychodnia.Centaur/videos/1545659538882147

https://www.facebook.com/Przychodnia.Centaur/videos/1545659538882147

źr. Facebook