Powstały by upamiętniać 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości Dzwon Niepodległości ciągle nie może znaleźć stałego miejsca. Krąży po Rzeszowie i ma się to wkrótce zmienić, gdyż studenci z Politechniki Rzeszowskiej przedstawili właśnie kilka koncepcji na jego stałe usytuowanie.

Dzwon Niepodległości powstał w pracowni ludwisarskiej Jana Felczyńskiego w Przemyślu a swój debiut miał 11 listopada na Placu Farnym w Rzeszowie, kiedy to wybił po raz pierwszy, zwiastując 100. rocznicę odzyskania przez nasz kraj wolności. Z Placu Farnego dzwon po uroczystościach trafił pod Urząd Marszałkowski, by niedługo potem znów powrócić na pierwotne sobie miejsce. Aktualnie usytuowany jest on przy pomniku płk. Leopolda Lisa-Kuli.

Potrzeba jednak konstrukcji, na której na stałe zawiśnie dzwon. Stąd też prośba prezydenta Rzeszowa, o przygotowanie odpowiednich koncepcji. Na prośbę tę odpowiedziała Politechnika Rzeszowska. Dwóch studentów architektury przygotowało kilka projektów dzwonnicy a pieczę nad ich ponad miesięczną pracą sprawował prof. Marek Gosztyła z katedry konserwacji zabytków politechniki.

Nie zapadła jednak ostateczna decyzja, czy któryś z projektów zostanie zrealizowany, gdyż zdania nad ich przekazem są podzielone. Jedni uważają, iż harmonizują one z otoczeniem i nawiązują do historii, drudzy zaś, że ich forma jest za mocna. Są to jednak przykładowe koncepcje, które można dopracować.