W niedzielę po południu w Piątkowej k. Dubiecka doszło do niecodziennego zdarzenia. Kierująca pojazdem bez uprawnień wystraszyła się nadjeżdżającego radiowozu, i chcąc uciec, uszkodziła zaparkowany obok drogi samochód.

Kierująca pojazdem chciała nauczyć się jeździć, zanim przystąpi do kursu na prawo jazdy. Trzydziestokilkuletnia mieszkanka Piątkowej wraz z dwójką znajomych, również nieposiadającymi prawa jazdy, wybrała się na przejażdżkę po wiosce.

 

 

 

 

 

 

Zjeżdżając z Załazku tuż za nią jechał policyjny radiowóz. Kobieta chcąc uniknąć kontroli chciała uciec przed policją i dodała gazu. Uciekając uderzyła swoim peugeotem w stojącą na poboczu, poza jezdnią, kię.



Policyjny patrol widząc zdarzenie od razu zatrzymał kierującą. Kobieta otrzymała 1000 zł mandatu za jazdę bez uprawnień i stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym. Tłumaczyła, że wystraszyła się policji i dlatego odbiła swoim autem w prawo, uszkadzając znacznie pojazd stojący.

Peugeot, którym kierowała, był dopiero co przez nią kupiony, nie zdążyła go jeszcze przerejestrować na siebie, a policja zatrzymała dowód rejestracyjny, bo samochód nie nadawał się do jazdy.