Kilka dni temu w Jarosławiu doszło do wypadku z udziałem motocyklisty. Kamera monitoringu zarejestrowała zdarzenie. Widać na nim zarówno pomocnych przechodniów, jak i gapiów, którzy nie zrobili nic.

Policja bada przyczyny wypadku, do jakiego doszło w Jarosławiu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że jadący samochodem osobowym 82-latek wymusił pierwszeństwo, przez co doszło do zderzenia z motocyklistą. Ten w celu uniknięcia zderzenie najechał na chodnik i znak drogowy. W wyniku kolizji kierujący jednośladem stracił nogę. Na ratunek od razu pospieszyli mu przechodnie.

Całe zajście zarejestrowała kamera monitoringu. Widać na niej jak dwóch mężczyzn podbiega do poszkodowanego, jeden zdejmuje pasek od spodni i zaciska go na nodze leżącego, by zatamować krwotok. Niestety, mimo szybkiej reakcji, nogi motocyklisty nie udało się uratować.

Na filmie widać również ludzi, którzy widząc powagę sytuacji nie udzielili pomocy. Za brak udzielenia pomocy obowiązuje kara nawet pozbawienia wolności.