W większości polskich parafii występuję wakat gospodyni. Chociaż w dzisiejszych czasach osoba ta częściej nazywana jest kucharką, pomocą domową a niekiedy nawet sekretarką, to jej rola jest przeważnie taka sama. Czym taka gospodyni się zajmuje i jak wygląda jej codzienne życie? 

Idealna gosposia?

Idealna gosposia na parafii to osoba godna zaufania, która musi dobrze gotować, sprzątać oraz co najważniejsze być wierząca. Mimo tego, że na parafii księża są coraz bardziej zaradni, to jednak nikt tak nie zajmie się plebanią jak “dobra gosposia”. Dawniej statut diecezji określał wiek osoby prowadzącej plebanię sugerując, by najlepiej był to wiek blisko emerytury. Chodziło tu głównie o uniknięcie plotek o rozwiązłym życiu proboszcza z gosposią. Dziś ważniejsze są kompetencje niż wiek… przez co plotki pozostały a życie toczy się dalej… – mówi Pani Krysia jedna z gosposi na parafii.

Wakat gosposi w większości przypadków objęty jest pensją ustaloną na podstawie umowy o pracę, rzadziej jest to umowa o wolontariat. Odgórnie zaleca się księżom, aby ta forma posługi ujęta była umową o pracę.

Co należy do zadań gosposi?

Gosposia przede wszystkim dba o plebanię, a do jej głównych  obowiązków należy sprzątanie plebani oraz przygotowywanie posiłków, na co składa się również nakrywanie do stołu czy robienie zakupów. Rzadziej zdarza się, że gospodyni dodatkowo odpowiedzialna jest za sprzątanie kościoła czy obejścia. W przypadku plebani gosposia ma trudniej niż w domu, ponieważ w tym miejscu szczególnego znaczenia nabiera powiedzenie “Gość w dom, Bóg w dom”, przez co osoba ta, dbając o wizytówkę parafii, zostaje oceniana przez przyjmowanych gości, interesantów oraz różne grupy formacyjne.

Czy gosposie mogą mieszkać na plebanii?

Plebania to miejsce szczególne, gdzie nie powinna unikać się raczej koedukacyjnych pomieszczeń. Jednak jest to tylko przekaz mentalny, ponieważ według prawa kościelnego nie ma większych przeciwwskazań ku temu, aby gospodyni mieszkała w miejscu zatrudnienia. Dawniej pracę tą gospodyni traktowała jako powołanie i służbę nie tyle księżom, co Bogu, przez co pierwsza wstawała i ostatnia kładła się spać. Współcześnie większość parafii praktykuje pracę w konkretnych godzinach, dzięki temu określone zadania wykonywane są w ustalonym czasie.