Do wypadku doszło na trasie Rymanów-Sanok, na wysokości wsi Sieniawa. Dwie osoby przemieszczające się toyotą, na wyjściu z łuku w prawo, wypadły z drogi. 

Jak informuje policja, kierujący osobową toyotą wchodząc w zakręt, stracił panowanie nad kierownicą i zjechał z jezdni. W skutek wypadku samochód został poważnie zniszczony a sprawca został ukarany mandatem karnym.

Mimo to, kierowca oraz pasażer pojazdu mogą mówić o sporym szczęściu. Niemal cztery lata temu, w tym samym miejscu, w podobnych okolicznościach zginęło dwóch 18-latków.  Na szczęście od tamtego wypadku, wszystkie drzewa w tym miejscu zostały wycięte, dzięki czemu nie doszło do kolejnej tragedii.

Źródło: podkarpacie112