Strona główna KOLBUSZOWA Groziło jej wychłodzenie. Pomoc przyszła na czas

Groziło jej wychłodzenie. Pomoc przyszła na czas

0
Reklama

Wczoraj około godz. 9,  z dzielnicowym z kolbuszowskiej jednostki skontaktowała się pracownica Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Dzikowcu z prośbą o pomoc. Z przekazanych przez kobietę informacji wynikało, że jedna z jej podopiecznych, mieszkanka gminy Dzikowiec zamknęła się w domu, którego prawdopodobnie nie ogrzewa od kilku dni. Kontakt z kobietą był utrudniony z uwagi na jej chorobę.

Dzielnicowy o zdarzeniu powiadomił dyżurnego. Na miejsce pojechali policjanci z Ogniwa Patrolowo–Interwencyjnego oraz dzielnicowy. Policjanci wraz z pracownikami GOPS-u w Dzikowcu weszli do domu 48-latki, która siedziała w jednym z pomieszczeń otulona w kołdrę. W domu była bardzo niska temperatura. Na miejsce wezwano załogę pogotowia ratunkowego, która zabrała kobietę do szpitala.   

Reklama

Policjanci przypominają! Niskie temperatury stanowią zagrożenie nie tylko dla osób bezdomnych, czy też osób znajdujących się w stanie upojenia alkoholowego. Na wychłodzenie narażone są także osoby samotne, starsze, chore czy też nieporadne życiowo. Pamiętajmy o nich w okresach spadków temperatur.

Reklama
Poprzedni artykułOszust z Mołdawii zatrzymany przez strażników granicznych z Sanoka
Następny artykułMocno zanieczyszczone powietrze. Lepiej unikaj spacerów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
Captcha verification failed!
Ocena użytkownika captcha nie powiodła się. proszę skontaktuj się z nami!