Strona główna RZESZÓW Groził kobiecie pozbawieniem życia

Groził kobiecie pozbawieniem życia

0
Reklama

W minioną środę, do policjantów jednego z komisariatów na terenie powiatu rzeszowskiego, zgłosiła się 41-latka. Kobieta złożyła zawiadomienie o przestępstwie, jakiego kilka dni wcześniej, doświadczyła w miejscu pracy.

Jak ustalili funkcjonariusze, kobieta jest zatrudniona w salonie gier. W ostatni piątek lutego, do salonu przyszedł młody mężczyzna, który po zapoznaniu się z regulaminem obiektu, zaczął grać na automatach. Po wykorzystaniu wszystkich impulsów, podszedł do pracownicy salonu i poprosił o doładowanie karty do kontunuowania gry. Kobieta odmówiła i jako powód podała fakt złamania regulaminu salonu. Na kamerach widziała, jak mężczyzna stojąc przy automacie pił alkohol.

Reklama

Chociaż mężczyzna zapewniał, że już nie będzie pił, kobieta była stanowcza i w dalszym ciągu odmawiała doładowania karty. To bardzo go rozwścieczyło i zaczął na nią krzyczeć, przeklinać i obrażać ją. W pewnym momencie jego negatywne zachowanie eskalowało. Zaczął jej grozić uszkodzeniem ciała i śmiercią. Pomimo, że w salonie przebywał inny klient, a w trakcie zdarzenia do salonu wchodziły także inne osoby, kobietą bardzo się bała. Poprzez przycisk tzw. cichego alarmu, na miejsce wezwała ochronę. Interweniujący na miejscu pracownicy ochrony wyprosili awanturnika z lokalu. Ponieważ pokrzywdzona realnie zaczęła obawiać się o swoje życie i zdrowie, złożyła w tej sprawie zawiadomienie.

Policjanci, przystąpili do ustalania tożsamości sprawcy.

Już następnego dnia rano, 38-letni mieszkaniec gminy został zatrzymany.

Dzień później policjanci przedstawili mu dwa zarzuty – groźby karalnej oraz używania w stosunku do niej słów powszechnie uznawanych za wulgarne i obelżywe. Podejrzany do zarzucanych mu czynów przyznał się.

Prokurator z Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie, który swoim nadzorem objęł dochodzenie przeciwko 38-latkowi, zastosował wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji połączonego z zakazem zbliżania i kontaktowania się z pokrzywdzoną.

Za popełnione przestępstwo kodeks karny przewiduje karę nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
Captcha verification failed!
Ocena użytkownika captcha nie powiodła się. proszę skontaktuj się z nami!