11 lipca to Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu. Obchodzimy go w rocznicę tzw. krwawej niedzieli, kulminacyjnego dnia mordu na Polakach zamieszkujących Kresy. Ludobójstwa dokonali nacjonaliści ukraińscy.

Rzeź wołyńska pochłonęła ponad 100 tys. Polaków zamieszkujących Małopolskę Wschodnią. Ukraińscy nacjonaliści działający w OUN-UPA i SS Galizien wymordowali w brutalny sposób duży odsetek Polaków.

Kulminacyjnym dniem mordu była niedziela 11 lipca 1943 r. Wówczas to banderowcy wymordowali prawie 10 tys. Polaków jednego dnia. Mordy dokonywane były podczas mszy świętych w kościołach.



Ukraińscy nacjonaliści uznali, że stopniowe czystki są mało skuteczne, a duża część polskiej ludności pozostała na Wołyniu, uciekając ze swoich domów jedynie do miast lub organizując samoobronę. Dlatego jeden z głównych pułkowników UPA kierujących rzezią wołyńską, Dmytro Klaczkiwski ps. „Kłym Sawur” zdecydował o zorganizowaniu jednego, potężnego uderzenia.

Jak podaje portal “Wprost”: “Do  ataków doszło w kościołach w Chrynowie, Krymnie, Kisielinie, Porycku i Zabłoćcach. W Chrynowie Ukraińcy ustawili karabin maszynowy w drzwiach świątyni i otworzyli ogień w modlący się tłum ludzi.

W innych miejscach do zbrojnej akcji doszło już w nocy z 10 na 11 lipca. Wyspecjalizowane w tym celu bojówki, podzielone na mniejsze oddziały atakowały po kolei polskie wsie. Najpierw dokonywano rzezi mieszkańców, a następnie rabowano ich dobytek i palono chaty. Następnie oddziały błyskawicznie przenosiły się do kolejnej wioski, zanim informacja o ataku zdążyła się rozprzestrzenić.



Polacy ginęli nie tylko od kul z broni palnej, ale od wszystkich narzędzi, które w tym momencie mogły za broń posłużyć. Między innymi były to siekiery, widły, kosy, piły, noże, młotki. Często śmierć była poprzedzona brutalnymi torturami. Ofiarami mordów byli nie tylko mężczyźni, ale również kobiety w ciąży i dzieci. Polskie chaty grabiono, a następnie palono, żeby raz na zawsze wygnać niedobitków z terenów, które Ukraińcy uznawali za swoje”.

Na pamiątkę ofiar rzezi wołyńskiej, w 2016 roku sejm uchwalił nowe święto, „Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej”. Obchody ustanowiono na rocznicę krwawej niedzieli 11 lipca. Święto czci pamięć nie tylko Polaków, ale i zamordowanych obywateli II RP innej narodowości, w tym Żydów, Ormian, czy Czechów.