Od godziny 11 członkowie Kampanii Przeciw Homofobii prowadzą agitację na Rynku w Rzeszowie. Jak informują organizatorzy, ich celem jest szerzenie tolerancji i edukowanie społeczeństwa na temat homoseksualizmu.

Kilkoro aktywistów środowiska LGBT (Lesbijki&Geje&Biseksualiści&Transseksualiści) zebrało się na Rynku o godzinie 11. Kilka minut później zwolennicy związków jednopłciowych rozłożyli stoliki z materiałami propagującymi idee “wolnej miłości”. Wśród nich można było znaleźć m.in. poradniki oraz książki traktujące o ich wizji homoseksualizmu, ukazywanej jedynie w dobrym świetle. Organizatorzy od początku nie kryli się również, z faktem iż ich agitacja skierowana jest przede wszystkim do najmłodszych mieszkańców Rzeszowa, którym rozdawane są tęczowe flagi oraz wpinki.

Idee propagowane przez środowiska homoseksualne spotkały się z kontrą ze strony narodowców. Działacze Młodzieży Wszechpolskiej i Narodowego Rzeszowa, tuż po rozpoczęciu akcji działaczy KPH, stanęli na przeciwko nich rozwijając transparent “Chłopak i dziewczyna normalna rodzina”.

Obecność około 25 narodowców na tyle przestraszyła homo-aktywistów, że ci po krótkiej wymianie zdań zadzwonili na policję, by ochraniała ich zgromadzenie. Około godziny 12 narodowcy zostali cofnięci przez służby w stronę ratusza, gdzie ponownie rozwinęli swój baner.

Reakcje mieszkańców Rzeszowa były w zdecydowanej większości nieprzychylne, prowadzonej przez środowiska LGBT akcji. Wydarzenie szczególne zgorszenie wzbudzało wśród rodziców z małymi dziećmi: To nie jest normalne! Róbcie sobie w domach co chcecie, ale nie uczcie takich zachowań naszych dzieci – to tylko niektóre słowa, jakie dało się usłyszeć z ust poruszonych rodziców.

Pikieta Kampanii Przeciw Homofobii potrwa do godziny 15.

EDYCJA: Pikieta zakończyła się po godzinie 14. Organizatorzy po jej zakończeniu poprosili policjantów o eskortę, gdyż nieprzychylna im – licząca ok 30 osób – grupa narodowców, podążała w ich kierunku. Ostatecznie zwolennicy “równości i tolerancji” opuścili miasto – w asyście policji – bez szwanku.