Kaczyński

Epidemia, zakazy i ograniczenia spotkań między ludzkich nie przeszkadzają rządowi realizować kalendarza wyborczego? Czy to jest w ogóle legalne?

Chodzi oczywiście o fakt, taki, iż nie uważa się, aby wybory musiałyby zostać przesunięte mimo wprowadzenia ograniczeń i surowych kar za łamanie ich. Konstytucja mówi jasno, że żeby działania tego typu mogły być wcielone w życie, musi być wprowadzony jeden ze stanów nadzwyczajnych. Mamy wprowadzony obecnie stan epidemii, który nijak nie pozwala władzom na tak daleko idące ograniczenia. To po pierwsze. Tutaj przytoczymy rozdział XI art. 228. Konstytucji:

  1. W sytuacjach szczególnych zagrożeń, jeżeli zwykłe środki konstytucyjne są niewystarczające, może zostać wprowadzony odpowiedni stan nadzwyczajny: stan wojenny, stan wyjątkowy lub stan klęski żywiołowej.
  2. Stan nadzwyczajny może być wprowadzony tylko na podstawie ustawy, w drodze rozporządzenia, które podlega dodatkowemu podaniu do publicznej wiadomości.
  3. Zasady działania organów władzy publicznej oraz zakres, w jakim mogą zostać ograniczone wolności i prawa człowieka i obywatela w czasie poszczególnych stanów nadzwyczajnych, określa ustawa.
  4. Ustawa może określić podstawy, zakres i tryb wyrównywania strat majątkowych wynikających z ograniczenia w czasie stanu nadzwyczajnego wolności i praw człowieka i obywatela.
  5. Działania podjęte w wyniku wprowadzenia stanu nadzwyczajnego muszą odpowiadać stopniowi zagrożenia i powinny zmierzać do jak najszybszego przywrócenia normalnego funkcjonowania państwa.
  6. W czasie stanu nadzwyczajnego nie mogą być zmienione: Konstytucja, ordynacje wyborcze do Sejmu, Senatu i organów samorządu terytorialnego, ustawa o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej oraz ustawy o stanach nadzwyczajnych.
  7. W czasie stanu nadzwyczajnego oraz w ciągu 90 dni po jego zakończeniu nie może być skrócona kadencja Sejmu, przeprowadzane referendum ogólnokrajowe, nie mogą być przeprowadzane wybory do Sejmu, Senatu, organów samorządu terytorialnego oraz wybory Prezydenta Rzeczypospolitej, a kadencje tych organów ulegają odpowiedniemu przedłużeniu. Wybory do organów samorządu terytorialnego są możliwe tylko tam, gdzie nie został wprowadzony stan nadzwyczajny.

Obecny stan, absolutnie nie jest stanem nadzwyczajnym, gdyby takim był, wybory zostałyby przesunięte. Zastany stan rzeczy godzi też w wolność wyborów. Nie mamy gwarancji, iż oddana zostanie rzeczywista wola suwerena. Sytuacja na pewno jest dla wielu z nas emocjonalna, wiąże się ze stresem, a przebywający w domu obywatele zasypywani są informacjami o działalności urzędującego prezydenta. Prezydent jeździ po kraju, a kandydaci mają obowiązek siedzieć w domu, nie mają za sobą również masowych mediów i kapitału takiego jak PAD.

Priorytetem państwa jest ochrona bezpieczeństwa swoich obywateli, kraj demokratyczny powinien pilnować, żeby ta demokracja w nienaruszonym stanie mogła być realizowana. Podczas epidemii państwo funkcjonuje w sposób anormalny i nie powinny mieć miejsca żadne wybory, które mogą ryzyko epidemiologiczne dodatkowo zwiększać. Żeby wybory mogły być przesunięte, musimy wprowadzić stan nadzwyczajny. A przesunięcia wyborów potrzebujemy. Ankieta na naszej stronie wykazała, że w większości ludzie się z tą tezą zgadzają.

Przesuńmy wybory!