Pomagajmy osobom narażonym na wychłodzenie

Ze względu na porę roku, nad Polskę nieuchronnie nadciąga coraz chłodniejsze powietrze. Jesień i zima to wyjątkowo trudny okres dla osób bezdomnych, bezradnych i samotnych. Co roku Policja odnotowuje przypadki zgonów, których przyczyną jest wychłodzenie organizmu. Policja przypomina – aby uratować komuś życie wystarczy zadzwonić pod numer alarmowy 997. Nie bądźmy obojętni na ludzki los!

Jak co roku, kiedy temperatury na zewnątrz, zwłaszcza w nocy, spadają blisko zera lub poniżej, policjanci zwracają się do wszystkich z apelem o to, aby nie byli obojętni na czyjąś krzywdę. Na wychłodzenie organizmu są szczególnie narażeni bezdomni, osoby starsze i osoby nietrzeźwe. Jeśli zauważymy człowieka leżącego na chodniku, czy śpiącego na ławce, zareagujmy. Nie przechodźmy obojętnie obok kogoś, komu może grozić zamarznięcie. Zwróćmy uwagę na sąsiadów, zwłaszcza tych samotnych i starszych, czy w sposób właściwy są przygotowani do zimy. Mogą oni otrzymać doraźną pomoc w placówkach pomocy społecznej.

Podkarpaccy policjanci, w trakcie codziennej służby, sprawdzają parki, skwery, zarośla, miejsca rzadko uczęszczane, opuszczone budynki, czy ogródki działkowe. Funkcjonariusze starają się docierać wszędzie tam, gdzie mogą przebywać osoby bezbronne wobec zimna. Policjanci współpracują w tym zakresie ze Strażą Miejską, Strażą Ochrony Kolei, Strażą Graniczną, ośrodkami pomocy społecznej. Jednak, aby dotrzeć do wszystkich osób potrzebujących pomocy, potrzebna jest reakcja nie tylko służb, ale każdego człowieka. Dlatego funkcjonariusze podkreślają, jak ważne jest zaangażowanie i informowanie ośrodków pomocy społecznej o osobach bezradnych, samotnych i bezdomnych potrzebujących pomocy.

W Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego działa bezpłatna i całodobowa infolinia. Pod numerem 987 można uzyskać informacje m.in. na temat placówek przygotowanych do przyjęcia osób w sezonie jesienno-zimowym oraz zgłosić potrzebę udzielenia pomocy osobie zagrożonej.

Pamiętajmy, nie bądźmy obojętni wobec tych, którzy zwłaszcza teraz mogą potrzebować naszej pomocy. Wystarczy tylko jeden telefon pod numer 112 lub 997 lub 987, by uchronić kogoś od wychłodzenia i uratować czyjeś życie.

Źródło: podkarpacka.policja.gov.pl

Czy strażacy skontrolują prywatne posiadłości?

W najbliższych dniach strażacy oraz funkcjonariusze Straży Miejskiej rozpoczną kontrole prywatnych posiadłości, w wybranych miejscach w kraju. Skontrolują to w czym i jak palimy w piecach, a także sprawdzą czy na posesji panuje porządek, czy też mamy śmieci na podwórku!  

Na wstępie należy zaznaczyć, że strażnicy nie potrzebują żadnego szczególnego upoważnienia, by wejść na posesję. Dlatego obowiązkiem gospodarzy jest dobrowolne udostępnienie im wejścia na działkę. Niedawno akcja ruszyła w gminie Konstancin-Jeziorna, niebawem kontrolą mają być objęte również inne gminy w całym kraju.

Kontrole będą wykonywane przez umundurowanych strażników (strażacy, Straż Miejska), posiadających podpisane przez burmistrza upoważnienia. Te zostały wystawione w oparciu o ustawy: Prawo Ochrony Środowiska, Utrzymanie czystości i porządku w gminach oraz o Regulamin utrzymania czystości i porządku w danych gminach. Co ciekawsze zgodnie z prawem burmistrz, wójt lub prezydent miasta może upoważnić straż miejską do przeprowadzania kontroli w zakresie składowania odpadów i utrzymania porządku na nieruchomościach.

Strażnicy kontrolę mogą przeprowadzić w domach prywatnych w godzinach 6-22 (w firmach – przez całą dobę). Nie potrzebują żadnego upoważnienia ani nakazu. Do przeprowadzenia kontroli nie jest też wymagane podejrzenie, że w domu używa się szkodliwych materiałów. Kontrole mają charakter prewencyjny, co za tym idzie każdy kto posiada własną posesję może jej podlegać.

Czy możemy nie wpuścić kontroli do domu?
Okazuje się, że strażnik ma prawo do użycia środków przymusu bezpośredniego podczas interwencji! Nie mamy się czego obawiać, jeśli mieszkaniec nie jest agresywny i nie ma wyraźnych podejrzeń, że spala w piecu szkodliwe materiały, wówczas patrol nie użyje wobec niego siły. Nie oznacza to, że za niewpuszczenie strażników nie grożą żadne konsekwencje. Odmowa wpuszczenia strażników na teren nieruchomości jest przestępstwem, za którą grozi grzywna! 

Prowadzący kontrole jest upoważniony do:

  • wejścia do kotłowni i sprawdzenie, czy nie ma w niej śmieci przygotowanych do spalenia,
  • obejrzenia pieca i zweryfikowanie, czy nie palą się w nim śmieci,
  • sprawdzenia, czy właściciel przekazujemy śmieci odpowiednim służbom,
  • pobrania próbki popiołu, sadzy z pieca lub komina

Źródło: wp.pl

Szpital w Brzozowie zyska nowy sprzęt

– To dobry dzień dla szpitala, powiatu brzozowskiego i regionu, ponieważ podpisujemy dokument o wsparciu dla Ośrodka służącego pacjentom z całego województwa – mówiła wicemarszałek Maria Kurowska podczas uroczystego zawarcia umowy pomiędzy samorządem województwa podkarpackiego, a powiatem brzozowskim na realizację projektu o wartości blisko 10,5 mln złotych.

(więcej…)

Lądowisko dla śmigłowców przy jarosławskim szpitalu

Na dachu szpitala powiatowego w Jarosławiu powstaje lądowisko dla śmigłowców Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Czynne będzie przez całą dobę.

Jarosławski szpital otrzymał prawie 10 mln złotych unijnego dofinansowania. Kwota, zostanie również przeznaczona  na rozbudowę i modernizację oddziału  ginekologiczno-położniczego na którym ma powstać odcinek ginekologiczny wraz z 24 łóżkami, które znajdują się w jedno- lub dwuosobowych salach z pełnymi węzłami sanitarnymi i położniczego a także i neonatologicznego. Powstać mają także dwie sale porodowe oraz powiększony zostanie blok operacyjny z czterema salami. Zaplanowano również budowę łącznika z pozostałymi budynkami szpitala, którego celem jest przede wszystkim sprawny transport pacjentów między oddziałem ratunkowym a blokiem operacyjnym- również ma ulec modernizacji. Ponadto po zakończeniu prac,  na parterze budynku  powstanie  centralna sterylizatornia, apteka,  pomieszczenia techniczne.

Łączny koszt realizacji to 21,8 mln zł. W poniedziałek, tj. 24.10.2017 r.  została podpisana umowa. Inwestycja rozpoczęła się w kwietniu br. i ma się zakończyć na przełomie stycznia i lutego 2018 r.

 

Celnicy schwytali przemytników

Kolejnym sukcesem mogą pochwalić się przemyscy celnicy. Funkcjonariusze z Medyki, przechwycili przemyt sprzętu medycznego.

Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej poinformowali, że udało im się przechwycić 3 tys. soczewek kontaktowych oraz 1,2 tys. udrażniaczy dentystycznych. Na przejściu granicznym w Medyce, celnicy przeszukali dwa samochody osobowe, przewożące nielegalny towar.

Przemytnikami okazała się dwójka obywateli Ukrainy, 38-latka i 43-letni mężczyzna. Obydwoje podróżni nie zgłosili towaru do kontroli celnej, podczas wjazdu do Polski. W toku śledztwa okazało się, że kobieta wiozła soczewki dla znajomej prowadzącej zakład optyczny. Mężczyzna natomiast powiedział, że nielegalny towar miał trafić najpierw do Polski a później na Łotwę. Łączna wartość zarekwirowanego towaru szacowana jest na 22 tys. złotych.

Zgodnie z ustawą o wyrobach medycznych, wprowadzane do legalnego obrotu wyroby musza być oznaczone znakiem CE, posiadać deklarację zgodności oraz być wyposażone w instrukcję obsługi w języku polskim. Produkty znajdujące się na rynku UE muszą spełniać wymagania określone w przepisach prawa, aby nie stanowiły zagrożenia dla życia i zdrowia konsumentów – czytamy na stronie KASu.

Źródło: nowiny24, KAS