Tarnobrzeg: 19-latek niszczył samochody tłuczkiem kuchennym

Tarnobrzescy policjanci zatrzymali 19-latka, który kuchennym tłuczkiem zdewastował 9 samochodów. Najprawdopodobniej był pod działaniem narkotyków. Młody mężczyzna usłyszał 10 zarzutów. Dodatkowo okazało się, że był poszukiwany listem gończym.

Do zdarzenia doszło w niedzielę w nocy, na ul. Kopernika w Tarnobrzegu. Z przekazanych informacji wynikało, że agresywny młody mężczyzna, bez żadnego racjonalnego powodu, przy pomocy kuchennego tłuczka, zdewastował zaparkowane na parkingach samochody. Następnie uciekł w nieznanym kierunku. Sygnał o zachowaniu mężczyzny, policjanci otrzymali od świadka.

Po otrzymaniu zgłoszenia, na jednej z ulic, policjanci zauważyli odpowiadającego rysopisowi mężczyznę, który na widok oznakowanego radiowozu zaczął uciekać. Po krótkim pościgu policjanci zatrzymali wandala. Sprawcą okazał się 19-letni mieszkaniec Tarnobrzega. Mężczyzna najprawdopodobniej był pod działaniem narkotyków. Trafił do policyjnego aresztu. Podczas sprawdzania okazało się, że jest poszukiwany listem gończym, który został  wydany przez Sąd Rejonowy w Rzeszowie.

Efektem działania wandala były wybite przednie szyby samochodów, urwane i uszkodzone lusterka oraz uszkodzone elementy karoserii m.in. pokrywy silnika i drzwi pojazdów. Prowadzący sprawę policjanci ustalili, że 19-latek uszkodził 9 samochodów, a wartość strat oszacowano na ponad 7 tys. zł.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie 10 zarzutów popełnienia przestępstw. Niewykluczone, że 19-latek usłyszy kolejne zarzuty dotyczące dewastacji mienia.

Tarnobrzeg: Śmierć na drodze. Zginął motocyklista

Do tragicznego wypadku z udziałem motocyklisty doszło wczoraj w nocy na drodze krajowej nr 77 w miejscowości Motycze Poduchowne. W zderzeniu z samochodem osobowym śmierć poniósł 34-latek kierujący jednośladem.

Do zdarzenia doszło przed godz. 21 w miejscowości Motycze Poduchowne w powiecie tarnobrzeskim. Jak wynika ze wstępnych ustaleń 54-letnia kierująca mitsubishi podczas manewru skrętu w lewo z drogi krajowej nr 77 najprawdopodobniej nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu nadjeżdżającemu motocykliście. Doszło do zderzenia pojazdów. Mimo podjętej akcji ratunkowej 34-letni kierujący motocyklem honda poniósł śmierć. Obrażeń doznała także kierująca samochodem, kobiecie udzielono pomocy medycznej.

W związku z tym zdarzeniem droga krajowa nr 77 była w tym miejscu zablokowana przez kilka godzin. Po godz. 1 w nocy ruch został przywrócony.

źr. KMP Tarnobrzeg

Tarnobrzeg: Kompletnie pijany chciał kupić alkohol i wszczął awanturę

Tarnobrzescy policjanci zatrzymali agresywnego klienta, który w jednym ze sklepów wszczął awanturę. 36-latek był pod silnym działaniem alkoholu, alkomat wskazał 2,73 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, za swoje postępowanie będzie odpowiadać przed sądem.

Wczoraj do jednego z marketów spożywczych w Tarnobrzegu przyszedł mężczyzna, chciał kupić alkohol. Ekspedientka odmówiła sprzedaży, gdyż widziała, że klient był już mocno pijany, miał problemy z utrzymaniem równowagi, a jego mowa była bełkotliwa. Wówczas mężczyzna wszczął awanturę, zaczął krzyczeć i wielokrotnie bezosobowo używał słów wulgarnych. Po chwili zaczepiał personel, zmuszał do rozmów przypadkowych klientów i domagał się od nich zakupu alkoholu. Gdy niczego nie wskórał wyszedł ze sklepu.

Na miejsce zdarzenia wezwani zostali policjanci. Po krótkim sprawdzeniu terenu, funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę. Okazał się nim 36-letni mieszkaniec Tarnobrzega. Był pod silnym działaniem alkoholu. Badanie urządzeniem wykazało u niego 2,73 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.

Z uwagi na notoryczne popełnianie podobnych wykroczeń przez 36-latka, za popełniony czyn będzie odpowiadał przed sądem.

źr. KMP Tarnobrzeg

Tarnobrzeg: Wjechała w drzewo, pomagał jej pijany znajomy

Prawie promil alkoholu miała w organizmie 33-letnia kobieta, która volkswagenem wjechała w drzewo. O pomoc poprosiła swojego znajomego. On także był nietrzeźwy, miał 0,76 promila. Oboje trafili do policyjnego aresztu, wkrótce usłyszą zarzuty.

Do zdarzenia doszło w niedzielę po godz. 2, w rejonie rodzinnych ogródków działkowych na tarnobrzeskim osiedlu Kamionka. 33-letnia kobieta, kierująca osobowym volkswagenem, jadąc w kierunku garaży, straciła panowanie nad pojazdem, zjechała z drogi w pobliskie zarośla i uderzyła w drzewo. O pomoc poprosiła swojego kolegę, 36-letniego mieszkańca Tarnobrzega. Mężczyzna wsiadł za kierownicę swojego renault kango i przyjechał na miejsce z zamiarem odholowania auta kobiety.

Plany obojga pokrzyżowali policjanci, którzy patrolując ulice miasta, najechali na to zdarzenie. Funkcjonariusze wyczuli od obojga alkohol. Okazało się, że kobieta ma 0,88 promila alkoholu w organizmie, a jej kolega 0,76 promila.

Nietrzeźwi kierowcy trafili do policyjnej izby zatrzymań. Wkrótce policjanci przedstawią im zarzuty. Oboje odpowiedzą za  kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za ten czyn grozi im kara pozbawienia wolności do lat 2, wysoka grzywna oraz utrata prawa jazdy.

źr. KMP Tarnobrzeg

Nowa Dęba: Andrzej Duda i Mariusz Błaszczak z wizytą na poligonie

We wtorek 8 października 2019 r. Andrzej Duda, Prezydent RP i szef MON spotkali się z żołnierzami  10. Brygady Kawalerii Pancernej, którzy szkolą się w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Nowa Dęba.

Podczas wizyty prezydent Andrzej Duda podpisał rozporządzenie o podwyżkach dla żołnierzy zawodowych, przygotowane z inicjatywy Mariusza Błaszczaka, ministra obrony narodowej.

– Mieliśmy okazję zaobserwować odtworzenie zdolności bojowych jednostek pancernych, jednostek artylerii, jednostek przeciwlotniczych. Obserwowaliśmy także odparcie działań dywersyjnych – to było dziś ćwiczone na poligonie w Nowej Dębie. Ważne jest to, żeby Wojsko Polskie było zdolne do szybkiego przerzutu z zachodu na wschód – mówił podczas spotkania szef MON.

– Przed chwilą oglądaliśmy współdziałanie pomiędzy żołnierzami Wojska Polskiego a żołnierzami Republiki Federalnej Niemiec. Żołnierze RFN osłaniali działania przygotowawcze realizowane przez żołnierzy polskich. Były ładowane, tankowane i przygotowywane do działań czołgi. Najważniejszym elementem tego ćwiczenia jest to, że 10. Brygada Kawalerii Pancernej w bardzo szybkim tempie przemieściła się na wschodnią część Polski przejeżdżając drogami w poprzek kraju. To niezwykle istotne, aby obok modernizacji rozwijać sprawność operacyjną. Po to właśnie jest to ćwiczenie, aby jednostka z takim ciężkim sprzętem, jak czołgi Leopard, była w stanie się szybko przemieścić i bardzo szybko być w gotowości bojowej – powiedział podczas spotkania z żołnierzami Zwierzchnik Sił Zbrojnych.

Odnosząc się do podpisanego rozporządzenia w sprawie podwyżek prezydent zaznaczył, że od 1 stycznia 2020 roku będzie podwyższony mnożnik kwoty bazowej z 3,63 do 3,81.   – Cieszę się bardzo panie ministrze z tej inicjatywy, to było bardzo ważne, aby wśród tych podwyżek, które otrzymują w ostatnich latach różne służby mundurowe była także podwyżka dla żołnierzy  – powiedział prezydent Andrzej Duda.

Szef MON przypomniał, że przyszłoroczne podwyżki będą większe od tych, jakie miały miejsce w bieżącym roku. – Od 1 stycznia tego roku żołnierze Wojska Polskiego zarabiają więcej. Uposażenia wzrosły. Wtedy była to najwyższa w historii ostatnich lat podwyżka. Dzisiejsza, zatwierdzona przez pana prezydenta, jest jeszcze wyższa niż ta, która weszła w życie od 1 stycznia tego roku – dodał szef MON.

Tarnobrzeg: Znalazł portfel, ale nie chciał go zwrócić

51-letni mieszkaniec powiatu sandomierskiego odpowie za przywłaszczenie portfela, w którym znajdowało się 1200 zł., dokumenty i karty bankomatowe. Portfel znalazł pod sklepem. Nie oddał cudzej własności. Dotarli do niego tarnobrzescy policjanci, którzy odzyskali zagubione mienie. Sprawca usłyszał już zarzuty i przyznał się do winy.

Informację o kradzieży zgłosił policjantom pokrzywdzony w piątek, 13 września br. Właściciel poinformował, że zgubił portfel z pieniędzmi i dokumentami będąc na zakupach w markecie budowlanym w Tarnobrzegu. Zaczął go szukać, lecz ani pracownicy, ani osoby parkujące przed sklepem nie widziały portfela. 37-latek stracił 1200 złotych oraz ważne dla niego dokumenty.

Zdarzenie zarejestrowała kamera. Po analizie zapisu monitoringu okazało się, że zgłaszającemu, z kieszeni spodni wypadł portfel, a znalazł i zabrał go ze sobą, kierowca busa, który zaparkował nieopodal pojazdu pokrzywdzonego.

Sprawą zajęli się policjanci. Funkcjonariusze pionu kryminalnego ustalili tożsamość i miejsce zamieszkania kierowcy. Jeszcze tego dnia policjanci pojechali na posesję mężczyzny widocznego na nagraniu, lecz go tam nie zastano. Stróże prawa rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Po krótkim czasie mężczyzna trafił w ręce policjantów. Okazał się nim  51-letni mieszkaniec powiatu sandomierskiego.

Policjanci odzyskali portfel. Mężczyzna usłyszał zarzuty przywłaszczenia portfela z dokumentami i pieniędzmi i przyznał się do winy. Za popełnione przestępstwo grozi mu teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci przestrzegają! Rzecz znalezioną należy zwrócić prawowitemu właścicielowi, zgłosić ten fakt na Policję lub zanieść do Biura Rzeczy Znalezionych.

Tarnobrzeg: Pijany kierowca dwukrotnie zatrzymany w ciągu dnia

Ponad 2,8 promila alkoholu w organizmie miał 25-letni kierowca opla, który w ciągu jednego dnia dwukrotnie wsiadł za kierownicę samochodu. Nieodpowiedzialny kierowca z sądowym zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych zabrał na zakupy dwoje 20-latków i niemowlę. Policjanci zatrzymali mężczyznę, trafił do policyjnego aresztu. Za popełnione czyny będzie odpowiadał teraz przed sądem.

W środę policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli 25-letniego kierowcę opla corsy, który po godz. 12, jechał przez Baranów Sandomierski. Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości mężczyzny. Badanie wykazało ponad 2,8 promila alkoholu w jego organizmie. Podczas interwencji, okazało się również, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, gdyż ma on sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a uprawnienia stracił za jazdę po spożyciu alkoholu. W tej sytuacji, aby uniemożliwić dalszą jazdę kierowcy, policjanci przekazali samochód innej – trzeźwej osobie.

Ponowne spotkanie z policjantami ruchu drogowego, bardzo zaskoczyło 25-latka, gdy tego dnia, po godz. 20, przyjechał autem kolegi na zakupy. Z mężczyzną podróżowało jeszcze dwoje 20-latków i 10-miesięczne dziecko. Policjanci widząc za kierownicą 25-latka natychmiast go zatrzymali. Po sprawdzeniu stanu trzeźwości podróżujących, okazało się, że 25-letni kierowca opla astry ma 2,65 promila alkoholu w organizmie, a 20-letni pasażer 1,14 promila alkoholu w organizmie.

Policjanci zatrzymali mężczyznę w policyjnym areszcie. Za popełnione czyny wkrótce usłyszy zarzuty, za które odpowie przed sądem. Czeka go odpowiedzialność karna, wysoka grzywna, a nawet dożywotnia utrata prawa jazdy.

Pamiętajmy, że nietrzeźwi kierujący pojazdami stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla innych uczestników ruchu drogowego. Apelujemy do wszystkich, aby widząc osobę, która wcześniej spożywała alkohol i próbuje wsiąść za kierownicę pojazdu, niezwłocznie zareagowali i w razie potrzeby natychmiast zadzwonili na Policję.

Gorzyce: Nie zauważył pieszego. 75-latek w szpitalu

75-letni mężczyzna został potrącony przez mercedesa sprintera na drodze krajowej nr 77 w Gorzycach. Ranny mężczyzna z licznymi obrażeniami trafił do szpitala pod opiekę lekarzy. Do wypadku doszło, gdy mężczyzna przechodził przez przejście dla pieszych. Okoliczności zdarzenia ustalają tarnobrzescy policjanci.

Do zdarzenia doszło we wtorek po godz. 20, na drodze krajowej nr 77 w Gorzycach. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 59-letni mężczyzna kierujący mercedesem sprinterem nie zauważył pieszego, który z wysepki wszedł na przejście dla pieszych. W wyniku potrącenia, ranny 75-letni mężczyzna trafił do szpitala pod opiekę lekarzy.

Na miejscu zdarzenia policjanci wykonali oględziny pojazdu, dokumentację fotograficzną sprawdzili stan trzeźwości kierującego mercedesem. Był trzeźwy. Trwają czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia.

źr. KMP Tarnobrzeg

Tarnobrzeg: Malec połknął sznurek. W eskorcie policji trafił do szpitala

Tarnobrzescy policjanci ruchu drogowego uczestniczyli w niecodziennej interwencji. Eskortowali samochód, w którym znajdował się niespełna roczny chłopiec. Malec podczas zabawy połknął kawałek sznurka i zaczął się dławić. Rodzice, widząc pogarszający się stan zdrowia dziecka i wzmożony ruch na drodze, zwrócili się o pomoc do dyżurnego jednostki policji, który podjął decyzję o niezwłocznym pilotażu.

Do interwencji doszło w poniedziałek przed godz. 18 na trasie Nowa Dęba – Tarnobrzeg. Do dyżurnego jednostki policji zadzwonił mężczyzna, który potrzebował pomocy. Z relacji rodziców wynikało, że ich niespełna roczny synek połknął kawałek sznurka, który utkwił mu w gardle.

Do zdarzenia miało dojść podczas zabawy na podwórku prywatnej posesji w gminie Nowa Dęba. Gdy dziecko zaczęło się dławić, przerażeni rodzice wsiedli z chłopczykiem do auta i jechali w kierunku tarnobrzeskiego szpitala. Jednak duży ruch na drodze ograniczał możliwość szybkiego dotarcia na miejsce, dlatego postanowili wezwać pomoc.

Dyżurny jednostki podjął decyzję o niezwłocznym pilotażu samochodu do szpitala. Skierowani do tej interwencji policjanci ruchu drogowego wiedzieli, że liczy się każda minuta. Funkcjonariusze przy użyciu w radiowozie sygnałów świetlnych i dźwiękowych, eskortowali toyotę z dzieckiem do miasta. W tym czasie inny patrol ruchu drogowego, na skrzyżowaniu poprzedzającym wjazd do Tarnobrzega, zatrzymali ruch, by udrożnić przejazd eskortowanemu pojazdowi.

Po przyjeździe do szpitala dziecko zostało przekazane lekarzom, którzy udzielili mu fachowej pomocy. 35-letni ojciec chłopca podziękował policjantom za pomoc.

źr. KMP Tarnobrzeg 

Tarnobrzeg: Tragedia na drodze. Nie żyje 84-letni rowerzysta

Nie żyje 84-letni rowerzysta, który uczestniczył w wypadku drogowym, do którego doszło na ul. Jachowicza w Tarnobrzegu. Rowerzysta wyjechał na drogę główną wprost pod toyotę yaris. Mimo wysiłków lekarzy, mężczyzna zmarł w szpitalu.

Wczoraj przed godz. 16, dyżurny jednostki policji został powiadomiony o wypadku drogowym. Doszło do niego na ul. Jachowicza w Tarnobrzegu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 84-letni mężczyzna wyjeżdżając rowerem z bocznego wyjazdu, przylegającego do ul. Kościuszki, zderzył się z toyotą yaris, która jechała w tym czasie ul. Jachowicza. W wyniku wypadku mężczyzna z poważnymi obrażeniami został przewieziony do szpitala. Mimo wysiłków lekarzy zmarł. Pozostali uczestnicy zdarzenia – kierująca toyotą 61-letnia kobieta i pasażer – nie odnieśli obrażeń.

Policjanci ustalili, że kierująca pojazdem była trzeźwa. Policjanci wyjaśniają okoliczności i przebieg zdarzenia.

źr. KMP Tarnobrzeg