V Przemyska Dycha

Dzisiejszego dnia odbyła się V edycja  “Przemyskiej Dycha”, czyli biegu na 10 km po ulicach Przemyśla. Zawody, oprócz wymiaru sportowego, miały cel charytatywny, którym było zebranie pieniędzy na protezę dla 13-letniego Kuby.

Deszcz padający od kilku dni w Przemyślu, jak i  całej Polsce, nie napajał nikogo pozytywnie do biegu.
Na stracie zameldowało się jednak blisko 600 osób.  Było wśród nich wielu Przemyślan, ale nie zabrakło także biegaczy z całej Polski, w tym po raz kolejny obecnością zaszczycił nas Szymon Kulka, jeden z najlepszych biegaczy Polski na dystansie 10 k  i 21.1 km, Grzegorz Sudoł, jeden z najlepszych chodziarzy po “erze” Roberta Korzeniowskiego oraz przemyślanka Marysia Sławik. Płaska trasa oraz sprzyjające warunki atmosferyczne, pomimo padającego deszczu dawały możliwość poprawy życiówki i osiągnięcia zadowalających “czasów” dla każdego biegacza i jak się za chwilę przekonacie, w relacji od jednego z uczestników, rekordy życiowe padały!  Zwycięzcą został Szymon Kulka z Ropy, który trasę pokonał w czasie niespełna 31 minut.

Relacja od Pana Kamila:

Dzisiejszego dnia jestem zadowolony z wyniku osiągniętego w Przemyskiej Dyszce. Biegnąc w swoim mieście rodzinnym zależało mi żeby pobiec życiówkę, co się udało!  Duże znaczenie miało to, że biegnąc drugi raz trasę Przemyskiej Dychy wiedziałem: jak wygląda trasa, oraz jak rozplanować siły. Ostatecznie osiągnąłem czas 43:16 min, wiem, że mogło być lepiej ponieważ od 7 km dopiero poczułem moc w nogach, jednak widzimy się tutaj za rok z jeszcze lepszym czasem. Pozdrawiam organizatorów i uczestników, gratulacje dla wszystkich, którzy przebiegli dzisiejszą trasę Przemyskiej Dychy oraz wielkie dzięki dla organizatorów, wszystkich wolontariuszy i służb za super organizację!