Rzeszów: Wypadek na A4. Utrudnienia nadal trwają

Policjanci pracowali na miejscu zdarzenia drogowego, do którego doszło na autostradzie A4, w pobliżu węzła Rzeszów – Wschód. Kierujący ciężarowym manem, prawdopodobnie wskutek awarii, zjechał na pobocze i uderzył w stojący tam samochód osobowy. Ciężarówka przewożąca kombajn stoczyła się z drogi. Żadna z czterech osób znajdujących się w mercedesie nie ucierpiała, ranny został kierowca tira.

(więcej…)

Rzeszów: Wywołali awanturę w sklepie, usłyszeli zarzuty

Policjanci z Rzeszowa zatrzymali trzech mężczyzn, którzy we wtorek w sklepie wywołali awanturę. Mężczyźni szarpali i grozili pracownikom sklepu. Wychodząc, skradli wózek do palet. Zostali zatrzymani przez policjantów krótko po zdarzeniu, gdy szli z wózkiem przez osiedle. Mężczyźni podejrzani są również o inne przestępstwa, w tym rozboje.

We wtorek po godzinie 16, policjanci zostali zawiadomieni, że w sklepie przy ul. Wita Stwosza doszło do napadu na pracowników. Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że do sklepu weszło dwóch agresywnych mężczyzn, którzy wywołali awanturę z pracownikami oraz przebywającym w sklepie mężczyzną. Szarpali ich, próbowali wyciągnąć ze sklepu. Grozili im pobiciem, pozbawianiem życia oraz zniszczeniem sklepu. Podczas zajścia, trzeci z mężczyzn, który został przed sklepem, pomagał napastnikom wyciągnąć pracowników na zewnątrz.

Pokrzywdzonym udało się wypchnąć agresywnych mężczyzn ze sklepu i zamknąć drzwi. Trzej napastnicy odchodząc, zabrali sprzed sklepu wózek do palet. Funkcjonariusze ustalili rysopisy sprawców, a ponieważ w zdarzeniu nikt z pokrzywdzonych nie odniósł obrażeń, rozpoczęli sprawdzanie okolicy w poszukiwaniu mężczyzn.

Zauważyli ich na ul. Chruściela, gdy szli ze skradzionym wózkiem. Policjanci wylegitymowali ich i zatrzymali. To 39-letni mieszkaniec Rzeszowa, jego 17-letni syn i 18-letni kolega tego ostatniego. Mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. 39-latek był pijany, badanie wykazało u niego niemal 3,9 promila. Badanie 17-latka wykazało 1,85 promila. Trzeci mężczyzna był trzeźwy.

Wyjaśnieniem okoliczności sprawy zajęli się policjanci z komisariatu w Śródmieściu. Mężczyźni podejrzani są o kradzież, a ojciec i syn także o groźby karalne. Okazało się, że zatrzymani mogli uczestniczyć również w kilku innych przestępstwach. Nastolatkowie podejrzani są o rozbój i usiłowanie rozboju, bowiem 4 lipca, na ulicy Chmaja i Langiewicza zaatakowali dwóch przechodniów. Uderzając i kopiąc ich, jednemu pokrzywdzonemu ukradli papierosy, a drugiemu próbowali ukraść 10 zł. 39-latek wraz z synem podejrzani są również o usiłowanie rozboju na mężczyźnie, któremu próbowali ukraść rower. To zdarzenia miało miejsce dzień później.

Policjanci przedstawiali im już pierwsze zarzuty i w czwartek zebrane materiały przekazali do prowadzącej śledztwo Prokuratury Rejonowej dla Miasta Rzeszów. Prokurator przesłuchał mężczyzn i skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec podejrzanych tymczasowego aresztowania. Sąd Rejonowy w Rzeszowie przychylił się do wniosku prokuratora i w piątek objął ich aresztem tymczasowym na okres 2 miesięcy.

ź: KPP Rzeszów

Lubenia: Dwie osoby ranne w wypadku samochodowym

Policjanci interweniowali wczoraj na miejscu groźnego wypadku w Lubeni. Kierujący audi A3 stracił panowanie na pojazdem, wypadł z drogi uderzył w barierki ochronne i drzewo, a następnie wjechał do przydrożnego rowu i wpadł do rzeki. W wyniku zdarzenia ranni zostali kierujący i pasażer audi.

Do wypadku doszło wczoraj około godz. 16 w Lubeni. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący audi A3, 19-letni mieszkaniec gminy Lubenia, jadąc drogą powiatową w kierunku Rzeszowa, na zakręcie stracił panowanie nad samochodem, wypadł z drogi, uderzył w bariery energochłonne, następnie w drzewo i wpadł do płynącego przy drodze potoku.

W wyniku wypadku poważnie ranny został 18-letni pasażer audi, brat kierującego. Nieprzytomny mężczyzna został przewieziony do szpitala. Kierowca audi także został ranny. Mężczyzna był w chwili zdarzenia trzeźwy.

Na miejscu policjanci przeprowadzili oględziny i zabezpieczyli ślady niezbędne do dalszego postępowania.

źr. KMP Rzeszów

Rzeszów: Handlowali środkami poronnymi w internecie

Policjanci z komendy wojewódzkiej w Rzeszowie wspólnie z funkcjonariuszami poznańskiego zarządu CBŚP ujawnili proceder nielegalnego handlu środkami poronnymi. Troje mieszkańców Śląska, za pośrednictwem sklepu internetowego wprowadziło do obrotu kilkanaście tysięcy tabletek o działaniu aborcyjnym. Będą odpowiadać za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, pomocnictwo w przerywaniu ciąży, obrót fałszywymi lekami i „pranie brudnych pieniędzy”. Grozi im za to do 15 lat pozbawienia wolności.

Ta sprawa miała swój początek w 2018 r., gdy do szpitala trafiła pacjentka z silnym krwawieniem. Pojawiło się podejrzenie, że mogła przerwać ciążę przy użyciu środków poronnych.  Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa w Brzozowie.  Ustalenia śledczych wskazywały, że kobieta kupiła środki za pośrednictwem Internetu, dlatego zapadła decyzja o tym, by sprawą zajęli się policjanci z Wydziału do walki z Cyberprzestępczością KWP w Rzeszowie.

Policyjne czynności potwierdziły, że handel  środkami poronnymi odbywał się za pośrednictwem sklepu internetowego. Ustalenie osób, które stały za tym procederem nie było łatwe, bowiem miały one wiedzę, jak maskować swoją tożsamość w sieci.

W tej sprawie nawiązano ścisłą współpracę z funkcjonariuszami  Centralnego Biura Śledczego Policji Zarządu w Poznaniu. Wspólne ustalenia i działania doprowadziły do osób, które w sposób zorganizowany  handlowały na terenie Polski środkami poronnymi. To troje mieszkańców województwa śląskiego. Jak ustalono, środki sprowadzano z zagranicy, pod konkretne zamówienia, potem pocztą kurierską były wysyłane do klientów.

Osoby, które zajmowały się tą nielegalną działalnością nie miały wykształcenia medycznego. Środki, które sprzedawały, to leki na różne schorzenia, których skutkiem ubocznym było działanie poronne. Były to również podrobione leki lub takie, które nie zostały dopuszczone do obrotu w Polsce, a mające silne działanie poronne. Takie leki,  stosowane bez nadzoru lekarza, mogły stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia.

Śledztwo wykazało, że do obrotu wprowadzono co najmniej kilkanaście tysięcy tabletek. Zyski z tego procederu były olbrzymie. Członkowie grupy, żeby ukryć nielegalne  dochody, wykorzystywali łańcuch powiązanych ze sobą rachunków bankowych, zakładanych na różne osoby tzw. „słupy”. Lider grupy, aby zalegalizować środki pochodzące z przestępstwa założył też działalność gospodarczą.

W poniedziałek, na Śląsku, policjanci zatrzymali trzy osoby, 30-letniego mężczyznę oraz dwie kobiety w wieku 26 i 49 lat. Podczas przeszukania, zabezpieczyli telefony komórkowe, komputery, twarde dyski i przenośne nośniki danych. Zdecydowano też o zabezpieczeniu dwóch luksusowych aut.

Zatrzymani usłyszeli już prokuratorskie zarzuty. Będą odpowiadać za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, za udzielanie pomocy kobietom ciężarnym w przerywaniu ciąży, czym sprowadzali zagrożenie dla życia i zdrowia wielu osób, także za odpłatne dostarczanie znacznych ilości sfałszowanych produktów leczniczych i dokonywanie obrotu lekami bez wymaganego zezwolenia. Grozi im też odpowiedzialność karna za „pranie brudnych pieniędzy”. 30-latek będzie odpowiadał również za założenie i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.

Na wniosek Policji i prokuratora, sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanych na 3 miesiące.

Trwają czynności w tej sprawie, policjanci docierają do osób, które kupowały środki poronne, ustalają jakie skutki wywołało ich przyjęcie. Nie wykluczamy dalszych zatrzymań.

 

nadkom. Marta Tabasz-Rygiel

Rzecznik Prasowy KWP w Rzeszowie

Łubno: 100 kóz zniknęło z pola. Trwają poszukiwania

W Łubnie doszło do zaginięcia stada kóz. 100 zwierząt zniknęło z pastwiska. Trwają poszukiwania parzystokopytnych.

 

Do zdarzenia doszło w niedzielę. Właściciel kóz wyprowadził stado na pastwisko. Po dwóch godzinach, gdy wrócił na pole, jego zwierząt już tam nie było.

Mężczyzna zgłosił sprawę na policję. Być może ktoś wywiózł stado kóz. Wartość skradzionego bądź zaginionego stada wyceniono na 30 ooo zł.

 

Rzeszów: Trwają poszukiwania zaginionego mężczyzny

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji I w Rzeszowie na Nowym Mieście poszukują zaginionego Janusza Szeli, 59-letniego mieszkańca Rzeszowa. Zaginiony w niedzielę 30 czerwca 2019 r. około godz. 9 wyszedł z miejsca zamieszkania na mszę do kościoła Parafii Św. Rocha przy ul. Paderewskiego w Rzeszowie. Do chwili obecnej nie wrócił oraz nie nawiązał kontaktu z rodziną.

(więcej…)