Łańcut: Wystawa prac B. J. Czedekowskiego na 75-lecie Muzeum

Od 12 września w d. Kasynie Urzędniczym będzie można obejrzeć wystawę prac Bolesława Jana Czedekowskiego. Będzie to jedno z wydarzeń, towarzyszących jubileuszowi 75-leciu istnienia Muzeum-Zamku w Łańcucie.

Na wystawie „Bolesław Jan Czedekowski. Malarz wytwornego portretu” odbiorcy zobaczą ponad 30 prac artysty. Część obrazów to dary Herthy Czedekowskiej – wdowy po malarzu, która w 2001 r. przekazała dzieła łańcuckiemu Muzeum. Część wypożyczono z Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, Muzeum Narodowego w Warszawie, Urzędu Miasta Krakowa, a także od osoby prywatnej. W d. Kasynie Urzędniczym będzie można zobaczyć również pamiątki, wykorzystywane przez Czedekowskiego w jego pracy artystycznej.
Wernisaż zaplanowano na czwartek 12 września. Początek o godz. 14.00.

Bolesław Jan Czedekowski (1885-1969) – malarz, portrecista, nawiązywał do włoskiego renesansu, XVII-wiecznego malarstwa holenderskiego oraz XVIII-wiecznej sztuki francuskiej, odznaczony m.in. Orderem Odrodzenia Polski,

Łańcut: Tragiczny wypadek na autostradzie A4

Do tragicznego wypadku doszło wczoraj wieczorem na łańcuckim odcinku autostrady A4. Kierujący volkswagenem stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery energochłonne. W wyniku zdarzenia zginął 34-letni pasażer.

Do zdarzenia doszło około godz. 19:30, w Woli Dalszej, na pasie w kierunku Rzeszowa. Jak wstępnie ustalili policjanci kierujący volkswagenem stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery energochłonne. W wyniku zdarzenia zginął 34-letni pasażer.

Na miejscu wypadku policjanci wykonali oględziny i sporządzili dokumentację niezbędną do wyjaśnienia okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Kierujący volkswagenem był trzeźwy.

Nie był to jedyny wypadek, do którego doszło wczoraj na łańcuckim odcinku autostrady. Po godz. 21 na jezdni w kierunku Przeworska doszło do kolejnego zdarzenia. Kierująca oplem 23-latka, najprawdopodobniej zapatrzyła się na wypadek, który był po drugiej stronie autostrady i najechała na tył dostawczego renaulta. W wyniku zderzenia do szpitala trafiła kierująca oplem oraz pasażer samochodu dostawczego.

Przez kilka godzin łańcucki odcinek autostrady był nieprzejezdny.

źr. KPP Łańcut

Kosina: Znaleziono szczątki żołnierza Wermachtu, który pomagał Polakom

26 sierpnia 2019 r. Oddziałowe Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Rzeszowie prowadziło prace ekshumacyjne w Kosinie. W ich wyniku prawdopodobnie odnaleziono szczątki Michała Szydłowskiego, pochodzącego ze Śląska żołnierza Wehrmachtu, który zginął w 1944 r.

Prace poszukiwawcze poprzedzone były szeroką kwerendą archiwalną. Ponadto informacje na temat Michała Szydłowskiego pochodzą z relacji naocznych świadków. Według nich w lipcu 1944 r. żołnierz Wehrmachtu Michał Szydłowski stacjonował ze swoją jednostką w Kosinie. Stanął on w obronie ok. 13 Polaków, którzy mieli zostać rozstrzelani. Prawdopodobnie przez związany z tym spór z innym żołnierzem (dowódcą?) został zastrzelony.

Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie planuje zorganizować godny pochówek Michała Szydłowskiego na miejscowym cmentarzu w Kosinie. Jest on postacią symboliczną dla naszego regionu, podobnie jak Otto Schimek – żołnierz niemiecki, rozstrzelany za odmowę wykonania wyroku śmierci na polskich cywilach.

źr. IPN

Łańcut: Ukradli z garażu maszynę budowlaną. Staną przed sądem

Zarzuty kradzieży z włamaniem usłyszało dwóch mieszkańców Łańcuta. Mężczyźni włamali się do metalowego garażu, skąd ukradli maszynę budowlaną. Swój łup próbowali następnie sprzedać na skupie złomu.

Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu w nocy, na terenie jednej z łańcuckich firm. Sprawcy wyłamując drzwi dostali się do garażu, skąd zabrali starą maszynę budowlaną. Ze względu na jej ciężar nie byli wstanie wynieść jej poza teren firmy. Po łup wrócili z samego rana z pożyczonym wózkiem, na który następnie załadowali skradzione urządzenie i ruszyli w kierunku skupu złomu.

Pchających metalowy wózek sprawców zauważył jeden z pracowników okradzionej firmy, który w tym czasie jechał do pracy. Mężczyzna rozpoznał przewożoną maszynę i o całym fakcie powiadomił policję. Funkcjonariusze zatrzymali włamywaczy. Okazali się nimi dwaj mieszkańcy Łańcuta, w wieku 40 i 36 lat. Obaj przyznali się do winy. Teraz za swoje czyny odpowiedzą przed sądem.

źr. KPP Łańcut

Łańcut: Awaria oczyszczalni ścieków na terenie Łańcuta

W dniu 22 sierpnia br. w godzinach wieczornych do Centrum Operacyjnego Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Rzeszowie wpłynęło zgłoszenie o zanieczyszczeniu potoku Mikośka na terenie Łańcuta. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie natychmiast powiadomiły o tym fakcie Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego oraz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Pracownicy Wód Polskich z Nadzoru Wodnego w Łańcucie udali się na miejsce zdarzenia i stwierdzili, że z kolektora deszczowego z oczyszczalni ścieków położonej w Woli  Dalszej należącej do Łańcuckiego Zakładu Komunalnego, wypływa do potoku Mikośka ciemna substancja. Specjalistyczna jednostka chemiczna PSP z Leżajska pobrała próbki wody i nie stwierdziła występowania w niej zanieczyszczeń chemicznych.

Kolejna kontrola, dokonana przez pracowników Wód Polskich dziś w godzinach porannych pozwoliła stwierdzić, że w potoku Mikośka pojawiły się kolejne zanieczyszczenia w postaci piany i tzw. filmu olejowego. Wezwana na miejsce jednostka Państwowej Straży Pożarnej rozłożyła na długości 3 km biegu potoku Mikośka cztery fartuchy sorpcyjne, których zadaniem było powstrzymanie przedostania się zanieczyszczeń do Wisłoka.

Pracownicy Wód Polskich dokonali następnie sprawdzenia głównego kolektora wylotowego z oczyszczalni ścieków, który jest odprowadzony bezpośrednio do Wisłoka. Na tym wylocie  nie stwierdzono występowania zanieczyszczeń. Ich źródłem okazał się natomiast kolektor burzowy, który znajduje ujście w piątym kilometrze potoku Mikośka.

Służby terenowe Wód Polskich wspólnie z Komendantem Wojewódzkim PSP w Rzeszowie, Komendantem Powiatowym PSP w Łańcucie oraz przedstawicielami SANEPIDU przystąpili następnie do identyfikacji powodów zanieczyszczenia rzeki.

Jak ustalono, powodem przedostania się ścieków do  potoku było rozszczelnienie głównego kolektora, który dostarcza ścieki komunalne i przemysłowe z miasta i gminy Łańcut oraz kilku sąsiednich gmin. W dniu wczorajszym Pracownicy Łańcuckiego Zakładu Komunalnego rozpoczęli przerzut dopływających ścieków za pomocą pomp, lecz ich wydajność okazała się niewystarczająca. W związku z tym część surowych ścieków przedostała się do kolektora burzowego, którego zadaniem jest odprowadzanie wód opadowych z terenu oczyszczalni do potoku Mikośka.

Obecnie dobiegają już końca prace związane z usuwaniem awarii, która spowodowała zanieczyszczenie Mikośki w Łańcucie. Uszkodzony rurociąg został już uszczelniony, a straż pożarna realizuje obecnie działania mające na celu oczyszczenie wód Mikośki. W tym celu, poniżej ułożonych dziś rano fartuchów sorbcyjnych została wykonana tymczasowa tama z worków wypełnionych piaskiem. Zgromadzony na powierzchni wody zanieczyszczony osad jest przepompowywany do beczkowozów i przewożony do oczyszczalni, celem ich przetworzenia.

Łańcut: Najlepsi europejscy kaskaderzy i ich wielkie maszyny

Pokaz to połączenie elementów pirotechnicznych, świetlnych oraz muzycznych w oprawie z najlepszymi kaskaderami.

W programie Extreme Cascaders Team 2019 między innymi:
* przejazd przez ścianę ognia z człowiekiem na masce pojazdu;
* drift, czyli technika jazdy pojazdem w kontrolowanym poślizgu;
* palenie gumy;
* przebijan…ie głową płonącej ściany, będąc jednocześnie na masce BMW;
* jazda samochodem na dwóch kołach;
* kontrolowane wypadki;
* kaskaderzy jeżdżący na bocznych kołach samochodów osobowych, quadów
oraz wiele, wiele innych popisów, mrożących krew w żyłach !

Uwaga! Pokaz kończą zawsze ogromne Monster Trucki!

TYLKO TU NIEPOWTARZALNA MOŻLIWOŚĆ PRZEJAŻDŻKI PRAWDZIWYM MONSTER TRUCKIEM!
UWAGA ! Bilety do nabycia w naszych kasach, bezpośrednio przed danym programem !!!
ŁAŃCUT
25.08 NIEDZIELA GODZ. 19:00
UL. SKŁADOWA
PARKING PRZY BASENIE
Tego nie można przegapić!

Żołynia, Łańcut: 15-latek wjechał samochodem do stawu

Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło wczoraj nad ranem w Żołyni. Do przydrożnego stawu wjechało volvo, w którym podróżowało czterech nastoletnich chłopców.

Do zdarzenia doszło w środę, tuż po godz. 4 rano. Jak ustalili policjanci pojazdem marki Volvo jechało 4 nastolatków. Samochodem kierował 15-latek, który w pewnym momencie utracił nad nim panowanie. Pojazd uderzył w barierkę mostu, a następnie wjechał do stawu.

Kierujący pojazdem 15-latek był trzeźwy. Trafił do szpitala. Pozostali chłopcy, po zaopatrzeniu przez zespół karetki pogotowia, zostali przekazani pod opiekę rodziców. Trwają czynności mające wyjaśnić wszystkie okoliczności tego zdarzenia.

źr. KPP Łańcut

Łańcut: Można już oglądać Skarby Biblioteki KUL-u

W ostatni piątek w Muzeum-Zamku w Łańcucie miało miejsce otwarcie wystawy EX THESAURO. ZE SKARBCA BIBLIOTEKI UNIWERSYTECKIEJ KUL, prezentującej najcenniejsze i najstarsze obiekty ze 100-letniej historii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II w Lublinie, na co dzień przechowywane w zamkniętych magazynach.

Na wystawie można obejrzeć unikatową kolekcję 56 rękopisów, starych druków, zbiorów graficznych, kartograficznych i muzycznych. Unikatowa kolekcja stawia Książnicę uniwersytecką w rzędzie najlepszych w Polsce. Wśród dzieł zaprezentowanych w Wielkiej Jadalni znajduje się np. Dekret Gracjana – iluminowany rękopis z końca XIII wieku, powstały w południowej Francji. Jest to najstarszy obiekt w kolekcji Biblioteki KUL.

Na szczególną uwagę odwiedzających wystawę zasługuje również fragment Archiwum Filomatów, czyli zbioru dokumentów wileńskiego związku studentów, do którego należał m.in. Adam Mickiewicz. To jego ręką pisane wiersze „Romantyczność” i „Pierwiosnek” można podziwiać na ekspozycji. Wśród starych druków znalazła się także pierwsza książka wydrukowana w Polsce, czyli „Joannes de Turrecremata, Expositio super toto psalterio”, tłoczona w 1474 roku. Białym krukiem wystawy jest jedyny zachowany egzemplarz „Hebdomas To iest Siedem Tegodniowych Piosnek wyietnych z pierwszych Ksiag Moiżeszowych […]”, autorstwa Sebastiana Klonowica, przyjaciela Jana Kochanowskiego i lubelskiego burmistrza, wydrukowany w Krakowie przez Macieia Garwolczyka w 1581 roku. Wielbicieli dawnej kartografii zainteresuje natomiast atlas: „Theatrum Orbis Terrarum, opus nunc tertio auctore recognitum […]”, opracowany przez Abrahama Orteliusa, tłoczony w Antwerpskiej oficynie Krzysztofa Plantina w XVI w.

Wystawa będzie czynna do 1 września br. Niezwykłą kolekcję dokumentów można oglądać do poniedziałku do niedzieli, w godzinach udostępniania ekspozycji wnętrz I piętra Zamku.
Turyści, którzy kupią bilet upoważniający do zwiedzania I piętra dawnej rezydencji magnackiej, będą mogli obejrzeć zbiory Biblioteki Uniwersyteckiej KUL w cenie wejściówki. Dla pozostałych osób bilet wstępu na wystawę kosztuje 5 zł (bilet normalny) i 3 zł (bilet ulgowy).