Scenariusz wiosenny miał się nie powtórzyć jednak… W sobotę premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson poinformował o lockdownie.

Zamknięcie będzie łagodniejsze niż to, które obowiązywało na wiosnę i będzie stosunkowo krótsze ponieważ potrwa do grudnia. Głównym zaleceniem premiera było „jeżeli możesz, zostań w domu”. Brytyjczycy jeżeli nie muszą nie powinni opuszczać swojego miejsca zamieszkania. Wyjść mogą tylko pod pretekstem pracy, nauki, niezbędnych zakupów lub opieki nad inną osobą…

Kolejnym obostrzeniem są spotkania, jeżeli są to osoby z dwóch odrębnych miejsc zamieszkania to nie powinny się one spotykać w miejscu zamkniętym. Zamknięto wszystkie bary, puby i restauracje z wyjątkiem wydawania potraw na wynos.

Mimo niechętnego wprowadzenia lockdownu wprowadzono go ponieważ państwo zostało przyparte do muru. Liczba zakażonych wzrosła do 22 tys. dziennie.