W związku z wysokim prawdopodobieństwem zalania Błoni przez San, Lucjusz Nadbrzeżny prezydent miasta Stalowej Woli podjął decyzję o zamknięciu tego terenu rekreacyjnego. Według najbliższych prognoz meteo- i hydrologicznych jeszcze dziś Błonia będą pod wodą.

– Po nocy oraz prognozie z rana na najbliższe godziny nie mam dobrych informacji. Jeszcze dzisiaj Błonia zostaną zalane przez San. Ze względów bezpieczeństwa podjąłem decyzję o zamknięciu całego terenu rekreacyjnego z zakazem wjazdu i wejścia. Służby miejskie od rana demontują małą architekturę i sprzęt rekreacyjny. Będę informował o bieżącej sytuacji – mówi Lucjusz Nadbrzeżny prezydent miasta Stalowej Woli.

Prezydent dziękuje też wszystkim służbom miejskim i strażakom stalowowolskich OSP, którzy całą noc monitorowali stan wody w Sanie i sytuację powodziową. Niestety prognozy meteorologiczne na najbliższy czas pokazują dalsze opady deszczu, co wiąże się ze zwiększeniem zagrożenia podtopień.