Kolejny błąd na Facebooku wystąpił dzisiaj i pozwolił poznać osoby, które odpowiedzialne są za zarządzanie fanpagami. Dopiero kilkanaście minut temu ta awaria została usunięta.

Sprawa dotyczy postów publikowanych na fanpage’ach. Jeśli zostały wyedytowane, Facebook dopuszczał możliwość sprawdzenia pierwotnej wersji posta poprzez opcję „Pokaż historię edycji”. Do tej pory można było w ten sposób zobaczyć, że ktoś zamienił opisaną treść. Natomiast dziś użytkownikom komputerów stacjonarnych umożliwił podglądnięcie, kto jest twórcą danego posta. Wiele stron w obawie przed ujawnieniem autorów treści wycofało publikację.

Obecnie trwają już analizy kto stoi za poszczególnymi stronami. Może to ujawnić wiele powiązań.

Złamanie regulaminu

Regulamin Facebooka mówi jasno “Każdy kto może zobaczyć post, może także wyświetlić historię zmian dokonanych w poście po jego publikacji. Wyłącznie inne osoby współpracujące przy zarządzaniu Twoją stroną mogą zobaczyć zmiany wprowadzone przed publikacją posta oraz ich autorów”.



Błąd Facebooka ma poważne konsekwencję. Do sieci mogą trafić informacje kto odpowiada za oficjalne fanpage Prezydenta Andrzeja Dudy czy Sejmu RP.

Jak podaje portal cyberdefence24 “umożliwia każdemu użytkownikowi platformy zapoznanie się z listą pracowników instytucji. Sytuacja ta może potencjalnie stanowić zagrożenie nie tylko dla prywatności tych osób, ale również pozwala cyberprzestępcom na poznanie listy potencjalnych celów – kont, za pomocą których można dostać się na fanpage oficjalnych instytucji.”