Próba korupcji na polskim przejściu graniczny

26 października w Korczowej funkcjonariusze podjęli decyzję o niewpuszczeniu 36 letniego Ukraińca  na terytorium Rzeczpospolitej. Mężczyzna spróbował wobec tego przekupić Strażnika.

Podczas rutynowej kontroli dokumentów podróżnego, funkcjonariusz poinformował go, że nie może wyjechać na teren UE ponieważ wykorzystał już dozwoloną ilość dni pobytu na terytorium RP (90 dni w okresie 180 dni). Podróżny nie dał jednak za wygraną i zaproponował Pogranicznikowi łapówkę w wysokości 100 euro.  Funkcjonariusz łapówki nie przyjął a  sprawa trafiła przed sąd 24-godzinny

Obywatel Ukrainy za próbę przekupstwa został skazany na kare 4 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zwieszeniem jej wykonania na okres próby 2 lat. Ponadto wydano mu decyzję o odmowie wjazdu do naszego kraju.

Mamy gorącą nadzieję, że będzie to przestroga dla innych ludzi chcących korumpować polskich funkcjoraniuszy

 

 

Kardynał Marian Jaworski odebrał odznakę „Zasłużony dla Województwa Podkarpackiego” [ZDJĘCIA]

Były metropolita lwowski,  kardynał Marian Jaworski odebrał odznakę  „Zasłużony dla Województwa Podkarpackiego” Ceremonii wręczenia odznaczenia dokonali marszałek województwa i przewodniczący sejmiku.

Decyzja o odznaczeniu została podjęta przez sejmik w sierpniu, dzisiaj nastąpiło wręczenie.W skromnej ceremonii, która odbyła się w rezydencji Biskupa Seniora, uczestniczyli marszałek Władysław Ortyl oraz przewodniczący Sejmiku Województwa Podkarpackiego Jerzy Cypryś. W ceremonii uczestniczył także ks. Andrzej Stopyra, dziekan dekanatu lubaczowskiego.

“Chcemy w ten skromny sposób podziękować w imieniu mieszkańców województwa podkarpackiego, za posługę duszpasterską na rzecz ziemi lubaczowskiej, ale również za pracę na Ukrainie. Musimy upamiętniać i honorować tak ważne postaci. Ksiądz kardynał to świadek historii, bliski  przyjaciel Jana Pawła II, rektor Papieskiej Akademii Teologicznej. Prezydent Andrzej Duda osobiście przyjechał aby wręczyć mu order Orła Białego. To dla nas zaszczyt, że przyjął również od nas wyróżnienie” –powiedział marszałek Władysław Ortyl.

 

Kardynał Marian Jaworski urodził się w 1926r. we Lwowie . Po ukończeniu szkoły wstąpił do Seminarium Duchownego we Lwowie. Jego funkcjonowanie zakłóciła wojna i przeniesione zostało do Kalwarii Zebrzydowskiej. Pierwsze kroki kapłańskiej posługi związane są z terenami obecnego Podkarpacia. Po święceniach z rąk Arcybiskupa Lwowskiego Eugeniusza Baziaka w Kalwarii Zebrzydowskiej był wikariuszem parafii pw. Św. Andrzeja Boboli w Baszni Dolna koło Lubaczowa. Tu pełnił posługę przez do 1952, pracując również nad swoim doktoratem, który obronił w 1952 roku. Jego posługa biskupia związana jest nieodłącznie z Lwowem. Już w 1984 r. został  administratorem apostolskim polskiej części archidiecezji lwowskiej z siedzibą w Lubaczowie, a w 1991 roku objął urząd Metropolity Lwowskiego. Dwukrotnie podejmował w archidiecezji papieża Jana Pawła II – w 1991 w Lubaczowie podczas jego IV podroży apostolskiej do Polski i w 2001 we Lwowie podczas jego podróży apostolskiej na Ukrainę. W tymże roku Jan Paweł II kreował go kardynałem, a uroczysty ingres do katedry lwowskiej odbył się 3 maja. Jak kardynał brał udział w konklawe, na którym wybrano na papieża kardynała Josepha Ratzingera.

W 2008 roku złożył rezygnację z urzędu Metropolity Lwowskiego i uroczyście przekazał władzę w Archidiecezji Arcybiskupowi Mieczysławowi Mokrzyckiemu. Od tego czas kardynał Marian Jaworski jest Biskupem Seniorem, rezydentem Archidiecezji Krakowskiej. Poniżej szczegółowy życiorys załączony jako uzasadnienie do uchwały sejmiku przyznającej tytuł Zasłużony dla Województwa Podkarpackiego.

Źódło: podkarpackie.pl

Imigranci z bliskiego wchodu próbowali nielegalnie przekroczyć Polską granicę!

W ciągu kilku ostatnich dni, w okolicy miejscowości Chotyniec w powiecie jarosławskim Straż Graniczna  zatrzymała Turka i dwóch Marokańczyków. Wszyscy próbowali przez Polskę dostać się do Niemiec

Do pierwszego zatrzymania doszło 21 października. W trakcie patrolu Straż Graniczna wypatrzyła podejrzanie zachowującą się osobę. Jak się okazało był to 27-letni Turek. Podczas przesłuchania zeznał że celem jego podróży były Niemcy, gdzie planował podjąć pracę zarobkową.

2 dni później, w  bardzo podobnych okolicznościach funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali  18 i 26 latka, jak się okazało obywateli Maroka, studiujących na Ukrainie. Obydwaj, podobnie jak wcześniej Turek, zeznali że celem ich podróży były Niemcy

Po przeprowadzeniu czynności administracyjnych, w drodze readmisji uproszczonej, cała trójka migrantów została przekazana ukraińskim służbom granicznym.

Kolejne niepowodzenia polskiej dyplomacji w stosunkach z Ukrainą

W ostatnich dniach doszło do 2 spotkań, na szczeblu ministerialnym, pomiędzy stroną polską a ukraińską. Najpierw naszych sąsiadów odwiedził minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, a w kilka dni później do Polski przyjechała ukraińska minister edukacji Lilija Hrynewycz. Tematem pierwszego spotkania było odblokowanie polskich ekshumacji i upamiętnień na Ukrainie. Drugie spotkanie poświęcone było natomiast kontrowersyjnej ustawie oświatowej na Ukrainie.

 

Spotkanie w sprawie ekshumacji i upamiętniania

Minister Piotr Gliński wybrał się na Ukrainę  aby negocjować zdjęcie blokady polskich ekshumacji i upamiętnień na Ukrainie ogłoszonej przez władze w Kijowie po rozbiórce pomniku upamiętniającego UPA w Hruszowicach.  Polski projekt zakładał powołanie specjalnej komisji międzynarodowej, która miałaby usprawnić pracę zarówno strony polskiej jak i ukraińskiej. Niestety ukraińskie ministerstwo kultury nie zgodziło się na takie rozwiązanie, optując za dotychczasową formą doraźnych spotkań pomiędzy szefami ministerstw kultury, oraz przedstawicielami IPNu a analogiczną instytucją po stronie ukraińskiej.

Spotkanie w sprawie ustawy oświatowej

We wtorek doszło do spotkania, pomiędzy ministrami edukacji Polski i Ukrainy, których tematem były kontrowersyjne zmiany w ukraińskim prawie oświatowym, ograniczającym mniejszościom narodowym możliwości edukacji w rodzimym języku.  Spotkanie nie przyniosło żadnych efektów poza ogólnikowymi deklaracjami ze strony ukraińskiej, mimo to minister Anna Zalewska ogłosiła sukces. Kontrowersyjne przepisy ustawy nadal jednak obowiązują. Warto podkreślić również, że przeciwko ustawie cały czas ostro protestują Węgry i Rumunia, polski rząd jednak początkowo nie chciał zabierać głosu, a gdy w końcu to zrobił to zadowolił się ogólnikowymi zapewnieniami.

Doktryna Giedroycia ma się dobrze

Powyższe sytuacje znakomicie obrazują  stosunek Polski do wschodnich sąsiadów, opary o tzw. Doktrynę Giedroycia, polegającą na bezwzględnym wpieraniu naszych wschodnich sąsiadów jako zapory przed Rosją.
I tak na przykładzie Ukrainy: z jednej strony  aspirujemy do roli “adwokata” tego państwa w Europie,  przyjmujemy rzesze emigracji zarobkowej oraz studentów, wciągamy ich w nasz system socjalny, co widać szczególnie wśród tej drugiej grupy, z drugiej zaś  strony pozwalamy sobie na ograniczanie praw naszej mniejszości i antypolską politykę historyczną polegającą na czczeniu UPA czy blokowaniu możliwości upamiętniania polskich śladów na Kresach. Moim skromnym zdaniem, taka polityka nigdzie nas nie zaprowadzi…

Jeszcze innym zagadnieniem jest wspominana imigracja zarobkowa, a konkretnie jej przełożenie na polski rynek pracy. Tą bardzo szeroką kwestią warto się jednak zająć w odrębnym artykule. W tej sprawie również, w sobotę 28 października, pikietę  organizują Ruch Narodowy i Młodzież Wszechpolska:
https://www.facebook.com/events/364938970620211

 

Wnuk zadusił swoją babcię w Stalowej Woli ?!

Dzisiaj ok godziny 11 w Stalowej Woli znaleziono ciało 72-letniej kobiety. Została ona najprawdopodobniej uduszona, a w  sprawie głównym podejrzanym jest wnuk kobiety, 25-letni Daniel D.

Dzisiaj po godz. 11, dyżurny komendy został zawiadomiony o znalezieniu ciała kobiety, która nie dawała oznak życia. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon kobiety. Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce skierowani zostali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej. W czynnościach uczestniczy również prokurator. Policjanci przeprowadzili szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczyli ślady, wykonali dokumentację fotograficzną.
Zebrane do tej pory ślady prowadzą do Daniela D., wnuka kobiety, który razem z nią mieszkał w mieszkaniu przy ulicy Poniatowskiego.  Zbrodni najprawdopodobniej dokonał za pomocą szmaty, którą przyłożył babci do ust. Nie wiadomo jednak jakie mogły być motywy jego działania.

Źródło: podkarpacka.policja.gov.pl

II Forum Inteligentnego Rozwoju w podrzeszowkiej Jasionce

W centrum konferencyjnym G2A Arena odbywa się  II Forum Inteligentnego Rozwoju, którego tematem przewodnim jest zrównoważony i inteligentny rozwój Polski. W debatach udział biorą naukowcy, politycy, przedstawiciele samorządu i biznesu.  Dziś rozpoczyna  się drugi i ostatni dzień Forum. Warto odnotować, że wśród prelegentów pojawił się inteligentny robot  Pepper

II Forum Inteligentnego Rozwoju to innowacyjna płaszczyzna styku trzech kluczowych filarów polskiej perspektywy inteligentnych specjalizacji: biznesu, samorządu i nauki. Wydarzenie składa się z kilkunastu konferencji skupiających się wokół motywu przewodniego: „Nowe technologie i bezpieczeństwo energetyczne oraz żywnościowe gwarantem inteligentnego rozwoju”.

Podczas  Forum zaprezentowany został projekt  “Polska 3.0”. Jest to program gospodarczy, w którym skupiono kilkadziesiąt projektów gospodarczych tworzących spójny program polskiej gospodarki. POLSKA 3.0 to zintegrowane działania, mające na celu połączenie polskich rzek, autostrad i kolei w jedną płaszczyznę transportu multimodalnego w kraju. Jego konsekwencją będzie utworzenie największego w Europie Centrum Logistycznego na Śląsku, które stanie się krajowym zagłębiem logistyki, biznesu i przemysłu.

Dziś rozpoczyna się drugi dzień Forum, w który dużo uwagi będzie poświęconych Przemysłowi 4.0,  czyli kolejnej rewolucji przemysłowej, która już się rozpoczyna.

Tragiczny finał poszukiwań 55-latki z Mielca

Dzisiaj rano, pisaliśmy o poszukiwanej 55-letniej kobiecie z Mielca. Niestety, kilka godzin temu  ciało kobiety zostało wyłowione z Wisłoki.

Kobieta wyszła z domu wczoraj ok. 6 rano, rodzina  bardzo szybko zawiadomiła odpowiednie służby,  które jeszcze wczoraj rozpoczęły szeroko zakrojone poszukiwania.  Dzisiaj od rana, specjalna ekipa przeszukiwała koryto Wisłoka.  Chwilę po południu wyłowiono z niego ciało kobiety. Na miejscu w dalszym ciągu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora.  Dalsze czynności mają na celu wyjaśnienie przyczyn tragedii.

Zaginęła mieszkanka MIelca

55 letnia Urszula Wiech, wczoraj rano wyszła z domu i do tej pory nie wróciła. Policja prowadzi poszukiwania.

Rysopis:
wzrost około 160-165 cm, średniej budowy ciała, oczy jasne, twarz owalna, włosy krótkie proste ciemny blond, ubrana była najprawdopodobniej w płaszcz kremowy do kolan, spodnie dresowe koloru szarego, półbuty skórzane koloru czarnego.  Poszukiwana mieszka przy ulicy Godlewskiego w Mielcu, tam też koncentrują się poszukiwania.

Osoby, które znają miejsce pobytu zaginionej lub mają informacje mogące przyczynić się do jej odnalezienia, proszone są o kontakt z policjantami Komendy Powiatowej Policji w Mielcu, tel. (17) 58 45 310 lub 997.

Nożownikowi ze Stalowej Woli postawiono zarzuty

Prokuratura postawiła 27-latkowi zarzut usiłowania zabójstwa wielu osób poprzez atakowanie dwoma nożami i zadawanie im ran w klatkę piersiową, jamę brzuszną i plecy, w wyniku czego jedna osoba zmarła, a osiem innych zostało rannych. Grozi mu za ten czyn  kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Podejrzanym jest 27-letni Konrad K. mieszkaniec Stalowej Woli, najprawdopodobniej leczył się psychiatrycznie. Podczas przesłuchania w prokuraturze przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia, nie podał jednak jednoznacznie motywów swojego działania. Z jego wyjaśnień wynika, że za swoje niepowodzenia życiowe obwinia społeczeństwo. Zeznania podejrzanego są jednak bardzo sprzeczne.  Raz twierdzi że planował atak, później że był to impuls, żeby później jeszcze raz stwierdzić że jednak go planował. Zapytany o noże, którymi dokonał zbrodni, podejrzany stwierdził, że nabył je do obrony, nie potrafił jednak wyjaśnić przed kim.

Stan zdrowia ofiar:

Z 10 ofiar nożownika, jedna zmarła, a sześć jest w stanie ciężkim.  4 z nich przeszły przeszły wielogodzinne operacje, nieoficjalnie mówi się, że jedna jest w stanie agonalnym. Zmarła była 50-letnią mieszkanką Stalowej Woli.

Kondolencje ofiarom i ich rodzinom złożył również Marszałek Województwa Podkarpackiego

W związku z ogromną tragedią, która dotknęła mieszkańców Stalowej Woli, Marszałek Województwa Podkarpackiego Władysław Ortyl wraz z Zarządem składa kondolencje rodzinie i wszystkim bliskim ofiary bestialskiego ataku w stalowowolskiej galerii handlowej. To niewyobrażalna tragedia jaka dotąd nie miała miejsca w naszym regionie. Wyrażamy także swoją dezaprobatę wobec wszelakiej agresji, która prowadzi do podobnych dramatów. Deklarujemy pomoc dla wszystkich poszkodowanych podczas tego niebywałego jak na nasze warunki aktu agresji. Nasze jednostki medyczne są gotowe do pomocy, jeśli taka pomoc byłaby konieczna. Pozostajemy w łączności ze służbami, wojewodą i prezydentem Stalowej Woli.”

Szef Podkarpackiej Policji przechodzi do Krakowa

Nadinspektor dr Krzysztof Pobuta w poniedziałek pożegna się z funkcją komendanta wojewódzkiego Rzeszowie, a następnie obejmie analogiczną funkcję w Krakowie.

Nadinspektor dr Krzysztof Pobuta urodził się w 1972 r. w Radymnie. Jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej w Lublinie /1998 rok/. W 2006 roku ukończył studia podyplomowe z zakresu zarządzania jakością w administracji publicznej na Uniwersytecie Marii Curie – Skłodowskiej w Lublinie, a w 2012 roku otrzymał tytuł doktora nauk społecznych w zakresie socjologii na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Wcześniej w 1995 r. ukończył studia na Wyższej Szkole Policji w Szczytnie. W policji pracuje od 1991 roku, najpierw w Jarosławiu, a następnie w Przemyślu gdzie był komendantem. Zwierzchnictwo nad podkarpacką policją objął w styczniu 2016.  Wiele osób wróży że Kraków, nie będzie ostatnim przystankiem w jego karierze.

Dla Podkarpacia najważniejsze teraz jest, kto zostanie nowym komendantem wojewódzkim. Jak podają Super Nowości, jednym z faworytów jest Bogusław Kania, szef komendy miejskiej w Rzeszowie.  Prawie na pewno wiadomo, że obecnego komendanta nie zastąpi jego zastępca, inspektor Paweł Filipek, który ma objąć komendę wojewódzką w Lublinie.  Nazwisko nowego komendanta poznamy niebawem.

ELV001, czyli pierwszy polski samochód elektryczny, trafi na śmietnik?

ELV001, czyli wyprodukowany w Mielcu, pierwszy polski elektryczny samochód, najprawdopodobniej zostanie “pocięty na żyletki”. Powodem oczywiście brak dofinansowania, ze strony państwa.

ELV001 powstał w 2011 roku. Od tego czasu bezskutecznie poszukiwane są środki na wprowadzenie go do regularnej produkcji. Cały czas bez skutku, w związku z czym, wśród zespołu inżynierów, którzy go przygotowali, panuje coraz większe zniechęcenie.  Przede wszystkim dlatego, że postęp idzie naprzód, w związku z czym auto powoli traci swoją konkurencyjność.  Jest to więc ostatni dzwonek na to, żeby projekt wykorzystać.

Warto dodać, że samochód, ma bardzo dobre osiągi: od zera do 100 km/h przyspiesza w 6 sekund i na jednym ładowaniu osiąga zasięg 150 km. Ładowanie baterii litowo-polimerowych do pełna trwa do 6 godzin. Prędkość maksymalna – 110 km/h. Największą zaletą jest jednak średni koszt pokonania 100 km., który wynosi ok 4 zł!

Duże zdziwienie, może wzbudzić postawa rządu, który dużo mówi o innowacyjności, wspieraniu polskiej gospodarki i myśli technologicznej, tymczasem, podobnie jak poprzednicy, konsekwentnie ignoruje jedno z największych osiągnięć polskiej myśli motoryzacyjnej ostatnich lat, w dodatku wyprodukowane w 90% z polskich części.
Jeden z szefów projektu,  Józef Twardowski, deklaruje już nawet włączenie projektu  do programu elektromobilności, nawet jeżeli miałby być zastosowany tylko częściowo.  Niestety odzewu ciągle brak…

 

Celnicy przechwycili prawie 3000 litrow wloskiego wina

Funkcjonariuszom Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej udało się zapobiec kolejnemu przemytowi nielegalnego wina.

 

16 października funkcjonariusze z Placówki SG w Huwnikach, zatrzymali w miejscowości Sólec (gm. Fredropol) do kontroli samochód marki Mercedes Sprinter. Kierowca, obywatel Ukrainy przewoził 2 774 litrów wina bez polskiej akcyzy. Towar zajmował cały bagażnik samochodu. Mężczyzna stwierdził , że wino zakupił będąc we Włoszech i miał zamiar wywieźć je na Ukrainę. Nie posiadał jednak stosownych dokumentów do transportu towaru.

Szacunkowa wartość wina to prawie 28 tys. zł., a wartość uszczuplonego podatku akcyzowego wynosi 4 300 zł.Wobec kierowcy funkcjonariusze SG wszczęli postępowanie karno-skarbowe, a on złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Wino natomiast ulegnie przepadkowi na rzecz Skarbu Państwa

W komentarzu czytamy:

“W tym roku to już ósmy przypadek zatrzymania przez funkcjonariuszy Bieszczadzkiego Oddziału SG transportu wina nie posiadającego polskich znaków skarbowych akcyzy. Łącznie, ujawniono już 20 tys. litrów tego nielegalnie przewożonego trunku.”