Nie żyje ceniony rzeźbiarz z Podkarpacia

Był twórcą wielu pomników, w tym bardzo znanych i cenionych, jak na przykład Pomnika Katyńskiego w Jersey City- pierwszego pomnika w Stanach Zjednoczonych, upamiętniającego ofiary zbrodni, Pomnik Czynu Zbrojnego Polonii Amerykańskiej czy też Pomnik Partyzanci w Bostonie. Profesor Andrzej Pityński- bo o nim właśnie mowa- zmarł 18 września w Stanach Zjednoczonych, gdzie na stałe mieszkał.

Profesor Andrzej Pityński urodził się w 1947 roku w Ulanowie na Podkarpaciu, jako syn partyzantów antykomunistycznych- Aleksandra Pityńskiego ps. „Kula” i Stefanii Pityńskiej ps. „Perełka”. Wychowany w duchu patriotyzmu, w latach 50-tych wraz z ojcem wspomagał aktywnych żołnierzy wyklętych. Po zdobyciu cennego wykształcenia na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, w 1974 roku wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Tutaj został członkiem National Sculpture Society oraz profesorem rzeźby w Johnson Atelier Technical Institute of Sculpture w Mercerville. W 1987 roku otrzymał obywatelstwo USA.

Prócz wymienionych powyżej rzeźb, które stanęły w poszczególnych miastach Stanów Zjednoczonych, prace artysty można podziwiać także i na Podkarpaciu- jest to chociażby popiersie Jana Pawła II w rodzinnym Ulanowie, popiersie powstańca styczniowego Juliusza Tarnowskiego w Tarnobrzegu, Pomnik Książki w Lesku, Pomnik Patriota w Stalowej Woli oraz ostatnie dzieło artysty- Pomnik Żołnierzy Wyklętych w Jaśle.

W 2017 roku Prezydent Andrzej Duda uhonorował go Orderem orła Białego a także został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

O śmierci Andrzej Pityńskiego jako pierwszy poinformował na Facebooku jego przyjaciel Witold Zych, były tarnobrzeski radny, zaś kondolencje na Twitterze złożył między innymi prezydent Andrzej Duda pisząc: „Pogrążonych w żalu niech wspiera myśl, że Pan Profesor będzie na wieki żył w swoich dziełach. RiP”.

Bus wpadł do jeziora [FILM]

Z niewyjaśnionych przyczyn w miejscowości Wólka Niedźwiedzka bus przemierzający trasę Leżajsk-Sokołów Małopolski z niewyjaśnionych przyczyn wypadł z drogi i wjechał na teren prywatnej posesji w jeziorze. Według nieoficjalnych danych w pojeździe znajdowało dwie osoby. Droga aktualnie jest przejezdna! 

(więcej…)

Rowerowe Kino Plenerowe w Rzeszowie

Rzeszowski Dom Kultury oraz Rada Osiedla Budziwój zapraszają wszystkich miłośników kina oraz kolarstwa – również tego czysto rekreacyjnego na Rowerowe Kino Plenerowe. Wydarzenie odbędzie się w już w najbliższą sobotę 12 września 2020 roku o godzinie 16:00 na placu przy Rzeszowskim Domu Kultury filia Country. Liczba miejsc jest ograniczona, a zainteresowane osoby mogą zgłaszać swój udział do dnia 11 września 2020 roku.

Rowerowe Kino Plenerowe to inicjatywa realizowana w ramach projektu „Podłącz się pod kulturę”, który jest finansowany ze środków Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego na 2020 rok. Wydarzenie ma na celu zachęcić mieszkańców osiedla Budziwój do aktywnego uczestnictwa w życiu kulturalnym, ich wzajemną integrację oraz zagospodarowanie czasu wolnego.

Rowerowe Kino Plenerowe odbędzie się w sobotę 12 września 2020 roku na terenie zielonym przy Rzeszowskim Domu Kultury filia Country zlokalizowanym przy ul. Herbowej 3. O godzinie 16:00 odbędzie się projekcja animowanego filmu „Toy Story 4” w ramach kina rodzinnego, a następnie o godzinie 19:00 projekcja filmu „Przemytnik” z Clintem Eastwoodem w roli głównej w ramach seansu dla dorosłych. Dodatkową atrakcją będzie stoisko kina Helios, na którym uczestnicy będą mogli zaopatrzyć się w darmowy popcorn.

Organizatorzy zachęcają do zabrania ze sobą koców, które obok przygotowanych leżaków pozwolą spędzić seans w piknikowej atmosferze. Wszyscy widzowie są proszeni o przestrzeganie obowiązujących wytycznych sanitarnych oraz zasłonięcie ust i nosa. Liczba miejsc jest ograniczona, a mailowego zgłoszenia można dokonać do dnia 11 września 2020 roku pisząc na adres piotr.madura@rdk.rzeszow.pl. Regulamin i karta zgłoszenia dostępne są na stronie internetowej www.rdk.rzeszow.pl

Policjanci z Polańczyka podsumowali wakacje.

Wraz z zakończeniem wakacji, swoją pracę podsumowali policjanci Posterunku Policji w Polańczyku. Przez okres dwóch wakacyjnych miesięcy, jego stała załoga, wspierana była przez funkcjonariuszy Oddziału Prewencji Policji z Rzeszowa. Dzięki ich współdziałaniu tegoroczne wakacje były bezpieczne.

Bieszczady w tym roku cieszyły się dużą popularnością wśród turystów, którzy liczniej niż w latach ubiegłych odwiedzili nasz region. Dużym zainteresowaniem cieszyły się miejscowości położone nad wodami bieszczadzkich jezior – Polańczyk i Solina. Sześciu policjantów pełniących na stałe służbę w Polańczyku, wsparło ośmiu funkcjonariuszy z Rzeszowa. Dodatkowo dwóch policyjnych stermotorzystów zasiliło załogi policyjnych łodzi patrolujących teren Jeziora Solińskiego.

Podczas tych dwóch wakacyjnych miesięcy, policjanci kontrolowali wyposażenie jednostek pływających po jeziorze, sprawdzali również stan trzeźwości osób nimi sterujących. Dzięki specjalistycznemu sprzętowi w postaci quadów i łodzi możliwym było monitorowanie trudno dostępnych miejsc nad wodą, dzikich obozowisk, plaż i terenów przywodnych. Zadaniem policjantów było nie tylko patrolowanie terenów jeziora solińskiego, ale przede wszystkim reagowanie na wszelkie przejawy łamania prawa.

Zmienna pogoda spowodowała, że nad Zalewem Solińskim policyjni stermotorzści wielokrotnie interweniowali i ratowali wypoczywających i pływających na równego rodzaju sprzęcie i brali udział w akcjach ratunkowych.

Funkcjonariusze doskonalili również swoje umiejętności i wspólnie z bieszczadzkimi ratownikami brali udział w szkoleniach i ćwiczeniach na wodzie.

W czasie wakacji, policjanci z Polańczyka spotykali się uczestnikami letniego wypoczynku. Spotkania odbywały się w ramach akcji “Kręci mnie bezpieczeństwo nad wodą”. Przeprowadzili także różnego rodzaju akcje profilaktyczne promujące bezpieczny wypoczynek nad wodą.

Rzeszów Streetball Challenge

22 sierpnia 2020 r. na boiskach Szkoły Podstawowej nr 31 w Rzeszowie odbyła się kolejna, już jedenasta edycja największego na Podkarpaciu turnieju koszykówki 3×3: „Rzeszów Streetball Challenge / Grand Prix Podkarpacia 2020 w koszykówce 3×3”. Turniej otrzymał status „Fiba 3×3 endorsed”, co oznacza, że wszystkie drużyny zgłoszone do rozgrywek mogły zdobyć punkty w światowym rankingu turniejów Fiba 3×3. Honorowy patronat nad turniejem objął Prezydent Miasta Rzeszowa oraz Polski Związek Koszykówki.

Turniej rozegrano w dwóch kategoriach wiekowych: Open Mężczyzn oraz U16 chłopców. Do rozgrywek kategorii Open Mężczyzn zgłosiły się 24 drużyny, jednak ostatecznie w tej kategorii do rozgrywek przystąpiły 23 drużyny. Pośród nich znalazło się sporo zespołów przyjezdnych m.in. z Krakowa, Zamościa, Łańcuta oraz Przemyśla. W związku ze stanem epidemii COVID 19 wyjątkowo w tym roku zabrakło na rzeszowskich boiskach drużyn z za naszej wschodniej granicy, które rok rocznie przystępowały do turnieju.

Rozgrywki rozpoczęto planowo od meczów grupowych o godzinie 10. Na tym etapie turnieju drużyny rywalizowały w 4 grupach na 4 boiskach.

W międzyczasie rozegrano konkursy towarzyszące m.in. dwa konkursy rzutu z połowy boiska tzw. „Big Shot” oraz eliminacje konkursu rzutów za 3 punkty, do którego każda drużyna biorąca udział w turnieju mogła desygnować jednego reprezentanta. W przerwie między rozgrywkami grupowymi a playoff, odbył się również konkurs wsadów piłki do kosza „Slam Dunk”, w którym spośród trójki startujących zawodników najefektowniejsze „wsady” tego dnia zaprezentował Paweł Dobrzański.

Po przerwie na konkursy przystąpiono do kluczowej części turnieju – rozgrywek Playoff do których awansowały po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy.

Przed meczami finałowymi rozegrano finał konkursu „trójek” w którym najlepszy okazał się Dominik Fafuła trafiając 7 rzutów z rzędu!

W turnieju ostateczne trzeci rok z rzędu najlepsza okazała się drużyna „3×3 Miasteczko Kraków”, która najpierw po emocjonującym półfinale pokonała 1 punktem drużynę „Adrian i Przyjaciele” (złożoną z zawodników Sokoła Łańcut) a następnie po dogrywce w finale pokonała drużynę „Żniwiarzy z Przemyśla”. W meczu o 3 miejsce swoją dobrą grę w tym turnieju potwierdziła rzeszowska drużyna „Wuber Team” pewnie pokonując niedoszłych finalistów drużynę Adrian i Przyjaciele z Łańcuta. Nagrodę MVP dla najbardziej wartościowego zawodnika turnieju otrzymał Grzegorz Hynek z drużyny 3×3 Miasteczko Kraków.

Wyniki kategorii open:

I miejsce – 3×3 Miasteczko Kraków

II miejsce – Żniwiarze

III miejsce – Wuber Tim Rzeszów

MVP – Grzegorz Hynek (3×3 Miasteczko Kraków)

Wyniki kategorii U-16:

I miejsce – Brzozowski Basket

II miejsce – BC Plac

Konkurs wsadów:

I miejsce – Paweł Dobrzański

Konkurs rzutów za 3 punkty:

I miejsce – Dominik Fafuła

Big Shot vol.1: Daniel Dereniowski

Big Shot vol.2: Karol Kindlik

Zobacz więcej zdjęć z Turnieju: http://streetballchallenge.pl/galeria/

Movieclip z Turnieju: https://www.youtube.com/watch?v=xv0AAX7nAZs&fbclid=IwAR3mD4b0RvN6T5YC3u5w24fV4cHqk2nwBd33P2NXYxseDuDUSmmmEOx9Szs

Wesele w górach. Jakich 7 wytycznych dotyczących planowania uroczystości warto wziąć pod uwagę?

Wesele w górach to marzenie wielu przyszłych panien młodych. Bajeczne widoki górskich szczytów, zapach lasu, a także cisza i spokój – właśnie dlatego takie ceremonie cieszą się dużą popularnością. O czym należy jednak pamiętać, decydując się na wesele w górach? Przedstawiamy 7 ważnych wskazówek.

Wesele w górach

Wesele w górach – czy trzeba rezerwować termin z wyprzedzeniem?
Ślub w górach cieszy się zawsze dużą popularnością. Warto pamiętać, że najlepszą pogodę zapewnimy sobie, decydując się na organizację uroczystości w miesiącach takich jak czerwiec, lipiec, sierpień. I choć wesela letnią porą cieszą się największym zainteresowaniem, to ślub w górach w zimowej scenerii może być równie urokliwy. – W przypadku wesela i ślubu w miesiącach zimowych warto zaplanować ceremonię ślubną na wcześniejszą godzinę. Jeśli ślub rozpocznie się po godzinie 15, należy przygotować się na to, że jeszcze w trakcie ceremonii na dworze zacznie zapadać zmrok – podpowiada Joanna Hoc-Kopiej (Dwór Korona Karkonoszy). Pamiętajmy jednak, że rezerwacja nie obejmuje tylko miejsca ceremonii, ale także pozostałych osób wchodzących w skład „ekipy weselnej”. W przypadku, gdy organizujemy wesele w górach, dobrze jest omówić możliwości techniczne fotografa, kamerzysty, czy osoby obsługującej drony.

Ślub w górach

Dlaczego warto skorzystać z porad eksperta?

Zakładając, że na co dzień mieszkasz z dala od miejsca ceremonii, skorzystaj z pomocy Weeding Plannera, który dopilnuje, aby Twój ślub w górach odbył się zgodnie z wytycznymi. Dzięki temu konieczność przyjazdu np. co weekend, aby skontrolować każdy element, zostanie wyeliminowana. Ponadto planiści ślubów zwykle mają kontakty z lokalnymi firmami i mogą pomóc w podejmowaniu lepszych decyzji oraz w negocjacji stawek. Wsparcie Wedding Plannera to także dobre rozwiązanie w przypadku nagłych incydentów. Ekspert zajmie się nimi, nie odrywając Cię od obowiązków.

Zatrudnij lokalnego fotografa

W przeciwieństwie do przyjezdnych fotografów, miejscowi będą wiedzieli, kiedy i gdzie robić najlepsze zdjęcia. Dobrym pomysłem jest również przejrzenie zdjęć ślubnych innych osób, aby zobaczyć, jak różnorodne mogą być scenerie podczas wesela w górach.

Wycieczka dla gości? Dobry pomysł!

Twoi goście to prawdopodobnie na co dzień nie mieszkają w regionach górskich, dlatego wesele w górach to świetna okazja, aby i oni mogli odpocząć, doceniając piękną przyrodę. Być może warto zarezerwować im wcześniej nocleg, aby jeszcze przed uroczystością mogli przejść się po okolicy lub skorzystać z lokalnych atrakcji.

W jaki sposób przygotować gości na wesele w górach?

Zachęć gości weselnych do spakowania kilku warstw odzieży, nawet jeśli ślub odbędzie się w połowie lipca. Rozważ rozesłanie linków do aktualnej prognozy pogody lub przygotuj dla nich listę kontrolną rzeczy, które warto zabrać przyjeżdżając w góry.

Skorzystaj z lokalnych przysmaków
Wiele par decyduje się na ślub w górach nie tylko ze względu na przepiękne widoki, ale także na typowo górskie dania, które mogą zagościć w menu weselnym.
– Dobra kuchnia to jeden z najważniejszych elementów udanego wesela. Płonące szynki, aromatyczne pasztety, przepyszne sery, oliwki z ziołami, czy wyborne mięsa pieczone podbiją podniebienia nawet najbardziej wymagających – mówi Joanna Hoc-Kopiej z Dworu Korona Karkonoszy.

Wesele w górach – pamiętaj, co jest ważne
Na koniec pamiętaj, że podczas wesela, niezależnie od miejsca, w którym się odbywa najważniejsze jest cieszenie się chwilą. Jeśli będziesz o tym pamiętać, cała uroczystość z pewnością minie w miłej atmosferze, a Ty będziesz mieć górskie wspomnienia na całe życie!

Będzie mocno wiać i padać!

Kolejne ostrzeżenie IMiGW dla Podkarpacia.

Według synoptyków na Podkarpaciu dzisiejszego dnia może mocno wiać i padać! Prognozuje się, że miejscami może spaść ponad 40 litrów wody a wiatr może przekroczyć prędkość 75 km/h.!

 

W Rzeszowie buduje się coraz więcej mieszkań

Jak podaje Serwis Business Insider, tylko Rzeszów, Katowice, Gdańsk i Olsztyn należą do miast wojewódzkich, w których nastąpił wzrost rozpoczętych inwestycji mieszkaniowych przez deweloperów w II kwartale 2020 r.

Rzeszów – wzrost o 16%
Katowice – wzrost o 39%
Gdańsk – wzrost o 169%
Olsztyn – wzrost o 250%

Białystok – spadek o 91%
Łódź – spadek o 79%
Bydgoszcz – spadek o 72%
Kielce – spadek o 71%
Szczecin – spadek o 59%
Lublin – spadek o 56%
Warszawa – spadek o 56%
Opole – spadek o 51%
Wrocław – spadek o 35%
Poznań – spadek o 29%
Zielona Góra – spadek o 17%
Kraków – spadek o 11%

ź: Erzeszow.pl

Awaria poczty Gmail!

Od rana trwa batalia zapytań do Google o  awarię poczty Gmail. Najpopularniejsza poczta na świecie Gmail ma aktualnie awarię polegającą na braku możliwości dodania do poczty załącznika.

Awarię zauważono ok. godz. 5 rano Polskiego czasu, występuję ona na całym świecie a w serwisie Downdetector od godziny 6 przyjęto blisko 200 zgłoszeń o niedziałających usługach Gmail. Mamy nadzieję, że Google szybko upora się z tą awarią, ponieważ wiele firm korzysta z wyżej wymienionego serwisu ich usługi przez są zablokowane.

 

Wkrótce ZTM w Rzeszowie uruchomi innowacyjny system naliczania płatności

Wkrótce ZTM w Rzeszowie uruchomi innowacyjny system naliczania płatności za przejazdy autobusowe, dzięki któremu nie trzeba będzie kupować biletu papierowego, gdyż do zapłaty za przejazd autobusem wystarczy użycie karty do bankomatu, telefonu czy zegarka. System wyliczy również najniższą z możliwych opłat za przejazdy autobusem.

Kilka lat temu Rzeszowski Zarząd Transportu Miejskiego wprowadził Rzeszowską Kartę Miejską, którą po doładowaniu można płacić za przejazdy.

Od tego roku istnieje możliwość opłaty za przejazd autobusem przy pomocy karty bankomatowej. Wystarczy ją przyłożyć do czytnika kart w specjalnie oznakowanym kasowniku. Bilety kupowane w ten sposób są nieco tańsze od tych papierowych.

Obecnie ZTM pracuje nad kolejnym innowacyjnym rozwiązaniem, którego nie ma żadne miasto. W maju został uruchomiony system Known Fare Transaction, w ramach którego pasażer korzystający z karty bankomatowej, telefonu z aplikacją bankową czy też zegarka ponosi stałą opłatę za przejazd, niezależnie od liczby przejechanych przystanków czy czasu podróży.

Wkrótce zostanie wprowadzony najbardziej przyjazny model naliczania opłaty za podróżowanie komunikacją publiczną (Mass Transit Transaction), który będzie rozliczał pasażera na koniec dnia. Ten system sam dopasuje ceny w zależności od sposobu podróżowania w przedziale 24 godzin. Przy wyliczeniu opłaty za przejazd będzie brana pod uwagę liczba pokonanych przystanków oraz taryfa czasowa na podstawie danych kursowych, przyłożenia karty przy wejściu do jednego autobusu i przy wyjściu z niego oraz z kolejnych przejazdów. To system wybierze, czy w przypadku danego kursu korzystniejsza jest np. opłata godzinna czy za liczbę przejechanych przystanków. Efektem tego ma być wybór najkorzystniejszej taryfy dla pasażera.

Realizacja tego projektu jest możliwa, gdyż flota autobusów, którą dysponuje MPK Rzeszów jest w 100 proc. wyposażona w kasowniki, w których można uiścić opłatę za przejazd za pomocą karty płatniczej. Każdy nowy autobus, który jest kupowany przez miasto, jest wyposażony w tego typu urządzenia. Tylko w takim przypadku, kiedy wszystkie pojazdy posiadają takie kasowniki, jest możliwość uruchomienia modelu MTT.

System będzie testowany w sierpniu.

ź: eRzeszów

Pijany kierowca w audi. 27-latek miał około 1,5 promila

Krośnieńscy policjanci wyeliminowali z ruchu pijanego kierowcę audi. 27-latek miał około 1,5 promila alkoholu w organizmie. Ponadto, mężczyzna posiadał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Teraz grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Przedwczoraj po godz. 23, na ul. Wyszyńskiego w Krośnie, policjanci zatrzymali do kontroli osobowe audi. Pojazdem podróżowało dwóch mężczyzn. Siedzący za kierownicą 27-latek znajdował się pod widocznym wpływem alkoholu.

Badanie stanu trzeźwości mężczyzny potwierdziło podejrzenia interweniujących policjantów. Mężczyzna miał około 1,5 promila alkoholu w organizmie. Ponadto, w trakcie sprawdzenia w policyjnych bazach danych wyszło na jaw, że 27-latek posiada zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz jazdę bez wymaganych uprawnień, 27-latek odpowie przed sądem. Mężczyźnie grozi grzywna oraz kara pozbawienia wolności do 2 lat.

Pijany kierowca ciągnika spowodował kolizję na ulicy Podzwierzyniec

Ponad 3 promile alkoholu w organizmie miał kierujący ciągnikiem rolniczym, który wczoraj w Łańcucie spowodował kolizję. Okazało się również, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.

Wczoraj po godz. 15, dyżurny łańcuckiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, do którego doszło na ulicy Podzwierzyniec w Łańcucie. Z przekazanych informacji wynikało, że kierujący ciągnikiem rolniczym z przyczepą najechał na tył poprzedzającego go volkswagena.

Przybyli na miejsce policjanci potwierdzili zgłoszenie. Sprawcą zdarzenia okazał się 41-letni mieszkaniec gminy Czarna. Mężczyzna był pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 3 promile alkoholu w jego organizmie. Okazało się również, że 41-letni kierowca ciągnika nie posiada prawa jazdy. Teraz za swoje czynny odpowie przed sądem.