Kapliczka Św. Antoni z Padwy, niekiedy nazywanym Antonim Padewski

Św. Antoni z Padwy, niekiedy nazywanym Antonim Padewski kojarzony z patronem osób i rzeczy zaginionych. Tak naprawdę jest również patronem Lizbony, Padwy, franciszkanów, antoninek, licznych parafii, kościołów i bractw; dzieci, górników, małżeństw, narzeczonych, położnic, ubogich, podróżnych. Patronuje ok. 150 parafiom na terenie Polski.

Na Podkarpaciu szczególnie upodobano go sobie w Przeworsku, gdzie umiejscowiony jest Kościół i klasztor Bernardynów pw. św. Barbary oraz w miejscowości Kopanie Żołyńskie, które jest przysiółkiem Żołyni.Na Podkarpaciu wśród przydrożnych kapliczek, tych z wizerunkiem św. Antoniego jest garstka, zazwyczaj rzeźba lub obraz przestawia go jako dostojnika z Dzieciątkiem Jezus oraz biała lilią. Taką kapliczkę znaleźć można również niedaleko Łańcuta na rozstaju dróg w lesie, które łączą trzy gminy: Białobrzegi, Grodzisko Dolne oraz Żołynie.

Od XIX wieku istnieje tam kapliczka ku czci. Św. Antoniego z Padwy, która otoczona jest kultem nie tylko okolicznych mieszkańców, ponieważ w to święte miejsce przybywają pielgrzymi z najodleglejszych zakątów świata. Pątnicy pielgrzymują w to miejsce z racji łask oraz cudów, które otaczają modlących się o nie pielgrzymów. Swoje prośby mogą wpisać na karty opasłej księgi, która znajduje się przy kapliczce. W księdze tej można znaleźć, również liczne podziękowania za łaski wymodlone dzięki wstawiennictwu Św. Antoniego.



Także w czasie II wojny światowej i tuż po niej, kapliczka ta służyła jako „skrzynka kontaktowa” dla partyzantów AK. Została poważnie uszkodzona w latach pięćdziesiątych ubiegłego stulecia, w niewyjaśnionych okolicznościach został zaprószony ogień przez co doszczętnie spłonęła. Miejscowa ludność postanowiła uchronić miejsce kultu, przez co postawiła tam kapliczkę na drewnianym palu.

Marzeniem jednego z Leżajskich Berdnardynów a mianowicie o. Junipera, pochodzącego z okolicznej miejscowości, było wybudowanie drewnianej, okazałej kapliczki, która wkomponowałaby się w lokalną florę. W 2014 roku powstała nowa, drewniana kapliczka, która cieszy oko niejednego pielgrzyma do dnia dzisiejszego.

W miejscu tym znajdzie się nie tylko coś dla duszy, ponieważ odwiedzający docenią czyste, nieskażone powietrze oraz zachwycą się okolicą.

 Na miejscu spalonej kapliczki miejscowa ludność postawiła małą kapliczkę na drewnianym paliku.

Ustawiona na palu trwała aż do chwili, gdy: “na cześć i chwałę Boga w Trójcy Jedynego oraz chwalebnego wyznawcy Jego – Św. Antoniego z Padwy, cieszącego się na tym miejscu od wieków dużym kultem okolicznej ludności” postanowiono odbudować kaplicę na wzór tej sprzed lat.

Po niespełna roku budowy, powstała przepiękna drewniana kapliczka wkomponowana w zieleń leśnego poszycia. Wybudowana na betonowych pęckach, stoi kaplica św. Antoniego z Padwy na rozstaju leśnych dróg wiodących do okolicznych osad. Wykonania obecnej kapliczki podjął się mieszkaniec wsi Kopanie Żołyńskie – Pan Zbigniew Klin wraz z synami: Damianem, Dariuszem i Patrykiem. Odbudowaną kapliczkę poświęcono podczas sprawowanej Mszy św. 12 czerwca 2014 roku.