Strona główna WIADOMOŚCI Abp Adam Szal o zmianach w nauce religii: „To dyskryminacja”

Abp Adam Szal o zmianach w nauce religii: „To dyskryminacja”

0
Homilię wygłosił abp Adam Szal
Reklama

Tuż przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego, metropolita przemyska abp Adam Szal wystosował list pasterski do rodziców:

Czytamy w nim:

Reklama

Na progu rozpoczynającego się nowego roku szkolnego – w kontekście usłyszanego Słowa Bożego – życzymy wszystkim uczniom, aby ten czas wykorzystali jako nie tylko szansę na zdobycie potrzebnej w życiu wiedzy, ale przede wszystkim na „formację serca”. Obyśmy wszyscy, z coraz większą ufnością, wpatrywali się w najpiękniejsze serce – Serce Jezusa. W naszej Archidiecezji trwa aktualnie nawiedzenie obrazu Najświętszego Serca Pana Jezusa. Wiele parafii przeżyło już uroczystość peregrynacyjną, inne wspólnoty dopiero przygotowują się do tego ważnego wydarzenia. Otwórzmy się na dar spotkania z Miłością objawioną w tajemnicy Serca naszego Zbawiciela. Nie pozwólmy, aby gorzkie słowa z Księgi Izajasza, przywołane przez Jezusa w dzisiejszej Ewangelii: „Ten lud czci Mnie tylko wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie” [Iz 29, 13; por Mk 7,6b] miały być skierowane do nas. Niech zatem nasze serca nieustannie kształtuje Chrystusowa nauka, miłość do drugiego człowieka i nieustanne dbanie o czystość swojej duszy.

Tę prawdę w szczególny sposób uświadamiają sobie uczestniczący w lekcji religii uczniowie, gdyż Słowo Boże jest najważniejszym źródłem katechezy, które powinno umacniać żywą więź chrześcijanina z Bogiem. Jednak, aby to Słowo wydawało owoce w życiu, potrzebna jest odpowiednia postawa ze strony człowieka wierzącego. Jezus dziś mówi do nas: „Słuchajcie i zrozumiejcie!” [Mk 7, 14]. W tym apelu odnajdujemy zachętę do owocnego otwarcia się na dar Bożego Słowa przepowiadanego podczas katechezy. Trzeba jednak pamiętać, że na tym wymiarze nie wyczerpuje się rola nauczania religii w szkole, gdyż katecheza „stanowi integralną część wychowania człowieka w jego sferze intelektualnej, moralnej i duchowej. Treści przekazywane na lekcji religii uczą budowania relacji osobowych, wrażliwości serca, postawy braterstwa, wzajemnego szacunku i dialogu z przedstawicielami różnych nacji, religii i światopoglądów, kształtują postawy oparte na sprawiedliwości i solidarności społecznej, wskazują na wielką godność każdego człowieka, konieczność niesienia pomocy potrzebującym i dbanie o dobro wspólne. Wychowują do troski o stworzony świat i jego piękno. Lekcja religii wspiera rodzinę i szkołę w różnych kryzysach psychicznych doświadczanych przez uczniów, jest dla nich pomocą w przeciwdziałaniu przemocy, agresji i profilaktyce uzależnień. Lekcja religii ma też bardzo ważne znaczenie kulturowe. Przekaz wiedzy na temat chrześcijaństwa jest konieczny do rozumienia europejskiej i polskiej kultury a także kultury wielu krajów na wszystkich kontynentach”.

Z niepokojem patrzymy na propozycje resortu edukacji w organizacji nauczania religii, które są jawną dyskryminacją dzieci i młodzieży uczestniczących w szkolnych lekcjach religii, ich rodziców oraz nauczycieli religii. Mimo wielu głosów sprzeciwu, arbitralnie, z pominięciem strony kościelnej, podjęło decyzję, że ocena z religii, począwszy od tego roku szkolnego, nie będzie należała do składowych średniej ocen, co ewidentnie narusza podstawowe zasady dydaktyczne. Młodemu człowiekowi trudno jest zrozumieć, dlaczego jego wysiłek w ramach katechizacji nie jest traktowany na równi z pozostałymi przedmiotami. Już od 1 września br. Ministerstwo Edukacji Narodowej przez wprowadzanie możliwości zwiększania grup poprzez łączenie uczniów z różnych klas i poziomów edukacyjnych w rzeczywistości likwiduje efektywne nauczanie religii od strony programowej, pedagogiczno-psychologicznej i organizacyjnej. Jakby tego było mało, już resort edukacji zapowiedział, że w przyszłym roku szkolnym zmniejszy liczbę lekcji religii do jednej i  proponuje umieszczanie lekcji religii jedynie na początku i na końcu zajęć co byłoby formą dyskryminacji, segregacji i nietolerancji wobec osób wierzących.

Jako wierzący obywatele powinniśmy domagać się od  rządzących, by respektowali nasze prawa, w tym prawo uczniów do nauki religii w szkole, gwarantowane m. in. przez konkordat. Zaistniała sytuacja wymaga zdecydowanego protestu wszystkich, którym na sercu leży troska o wychowanie młodzieży w duchu chrześcijańskich wartości. Włączmy się w inicjatywę tygodników katolickich: „TAK dla religii w szkole” wyrażających stanowczy sprzeciw wobec krzywdzących i niesprawiedliwych działań Ministerstwa Edukacji Narodowej dotyczących szkolnych lekcji religii. Apeluję do rodziców i wszystkich ludzi dobrej woli do zaangażowania się we wspomnianą inicjatywę.

W dużej mierze to od Was zależy przyszłość religijnego wychowania dzieci i młodzieży. Poczujmy się wspólne, wraz z katechetami, ludźmi dobrej woli, odpowiedzialnymi za formację dusz/ serc i umysłów Waszych Dzieci. Pamiętajcie, że macie prawo domagać się respektowania przekazywania i nauczania systemu wartości opartego o wiarę, także na terenie szkoły.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
Captcha verification failed!
Ocena użytkownika captcha nie powiodła się. proszę skontaktuj się z nami!