Dzisiejsze zawody w skokach narciarskich w Innsbrucku wygrał Kamil Stoch wyprzedzając Niemca  Norwega Daniela Andre Tande i Niemca Andreasa Wellingera. Najważniejszym wydarzeniem był jednak upadek głównego rywala Polaka do zwycięstwa w turnieju, oraz lidera Pucharu Świata, czyli Niemca Richarda Freitaga.

Po 2 konkursach Turnieju Czterech Skoczni, liderem konkursu był Kamil Stoch, który wyprzedzał Richarda Freitaga o niespełna 12 punktów. Trzeci Dawid Kubacki tracił już ponad 30 punktów, wydawało się więc, że rywalizacja rozstrzygnie się między Stochem a Freitagiem.  W dzisiejszym konkursie jednak, Niemiec upadł, przez co nie zakwalifikował się do drugiej serii,  Polak natomiast w pięknym stylu wygrał zawody i na na ostatni konkurs do Bischofshofen Kamil pojedzie jako niemal pewny zwycięzca całego turnieju, chociaż niewątpliwie jego głównym celem będzie zwycięstwo w ostatnim konkursie Czterech Skoczni, dzięki czemu, zostałby drugim w historii zawodnikiem, który odniósł zwycięstwo we wszystkich konkursach Turnieju Czterech Skoczni. Pierwszym był Sven Hannawald, jeszcze w okresie wielkiej rywalizacji z Adamem Małyszem, w 2002 roku.

Piątka pozostałych Polaków uplasowała się w drugiej dziesiątce, 11 był Stefan Hula, 13 Maciej Kot, 14 Piotr Żyła, 15 Jakub Wolny,  a 20 Dawid Kubacki. Ten ostatni niestety, przez swój dzisiejszy słabszy występ spadł z zajmowanej dotychczas trzeciej pozycji w całej klasyfikacji Turnieju Czterech Skoczni.

Stoch w klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni ma 64,5 pkt przewagi nad drugim Adreasem Wellingerem i 67,5 nad trzecim Junshiro Kobayashim. Czwarty Dawid  Kubacki swoją pozycję zajmuje  ex aequo z Danielem Andre Tande, do trzeciego Kobayashiego traci 16 punktów, a do Welligera 19.