Sygnały elektromagnetyczne wysyłane przez wszystkie urządzenia bezprzewodowe są bardzo szkodliwe dla zdrowia. Z każdym rokiem przybywa chorób o nieznanym podłożu, według specjalistów jednym z winowajców jest m.in Wi-Fi.

Do czynienia z Wi-Fi mamy praktycznie wszędzie, jest bardzo wygodne, ale niestety też emituje niewidoczne dla nas fale elektromagnetyczne, które w większej ilości działają na nasz organizm bardzo szkodliwie.

Niektóre rządy zdają sobie sprawę z zagrożenia i próbują chociaż w minimalnym stopniu zabezpieczyć najmłodszych przed negatywnymi skutkami stosowania tej technologii. W lutym 2015 we Francji zakazano Wi-Fi w przedszkolach oraz ograniczone jego stosowanie w szkołach podstawowych. W Niemczech zaleca się, by unikać stosowania bezprzewodowego dostępu do internetu w miejscach pracy i w domu. W Polsce niestety dąży się do jak największego rozpowszechnienia tej technologii, nawet dla najmłodszych.

Wi-Fi najgroźniejsze jest dla dzieci, dlatego, że ich czaszka jest dużo mniejsza niż starszej osoby i pochłania nawet 60 procent więcej promieniowania. W krajach zachodnich guz mózgu u dzieci jest zdiagnozowany u większej ilości młodych niż białaczka, a to tylko jedna z chorób na które jesteśmy wystawieni dzięki promieniowaniu.

Inne choroby, na które jesteśmy narażeni często stosując Wi-Fi to:

– problemy ze snem,
– bezpłodność,
– chroniczne zmęczenie,
– silne bóle głowy lub uszu,
– zaburzenia neurologiczne,
– zaburzenia rozwoju płodu, poronienia,
– guzy mózgu. 

Jeśli chcesz zmniejszyć niebezpieczeństwo wystąpienia tych chorób u Ciebie lub u Twoich dzieci, staraj się:

1. wyłączać Wi-Fi na noc i wtedy gdy jest nieużywane,
2. zabierz dzieciom telefony i inne urządzenia mobilne,
3. unikaj stosowania telefonu, przy słabym zasięgu,
4. zmień połączenie z bezprzewodowego na kablowe,
5. nie śpij z telefonem przy łóżku.