Prokuratura ma zająć się sprawą niepełnowartościowych szczepionek. Produkty mogły trafić nawet do noworodków. GIS uspokaja- nie ma zagrożenia.

Główny Inspektor Sanitarny poinformował, że wadliwe szczepionki, które trafiły na rynek, nie są szkodliwe dla zdrowia i życia osób, jakie je przyjęły.

„Dziennik. Gazeta Prawna” poinformował, że lekarze wiedzieli o wadliwych szczepionkach, jednak, mimo to podali je pacjentom.

Prokuratura i śledczy zbadają teraz ile osób zostało zaszczepionych wadliwym produktem. Nasz portal dowiedział się, że nie ma przesłanek, jakoby szczepionki miały trafić na Podkarpacie.Do przypadków podania specyfiku doszło m.in. w Lubuskiem.

GIS poinformował:

Na skutek przerwania dostaw prądu spowodowanego przez orkan Ksawery, mającego miejsce w nocy z 5 na 6 października 2017 roku, w podmiotach leczniczych na terenie województwa lubuskiego doszło do krótkotrwałego podwyższenia temperatury (do temperatury pokojowej) w urządzeniach chłodniczych, w których przechowywane były szczepionki do realizacji szczepień ochronnych.

Lekarze kilku podmiotów leczniczych działających na terenie powiatów: zielonogórskiego i gorzowskiego podjęli decyzję o kontynuowaniu szczepień ochronnych preparatami przechowywanymi czasowo poza zakresem temperaturowym określonym w Charakterystyce Produktu Leczniczego.

Zgodnie z Charakterystyką Produktu Leczniczego szczepionki powinny być przechowywane w temperaturze od 2 do 8 st. C, co ma na celu zachowanie najwyższej skuteczności preparatu przez cały jego okres ważności (do kilku lat).

Podjęte przez organy odpowiedzialne za nadzór nad jakością i bezpieczeństwem szczepionek decyzje o utylizacji szczepionek wynikały z przyjętych procedur postępowania w sytuacji przerwania łańcucha chłodniczego i mających na celu zapewnienie najlepszej skuteczności szczepionek oraz najwyższych standardów bezpieczeństwa pacjenta.

Główny Inspektor Sanitarny oraz Główny Inspektor Farmaceutyczny informują, że
krótkotrwałe przekroczenia określonego dla przechowywania szczepionek zakresu temperaturowego nie miały negatywnego wpływu na ich skuteczność, jak również nie wpływały na bezpieczeństwo ich podania, co wynika z badań opublikowanych przez Światową Organizację Zdrowia (WHO – World Health Organisation) w raporcie
z 2006 r. pt.: Temperature sensitivity of vaccines. Tym samym uznać należy, że użyte do szczepień dzieci i dorosłych szczepionki nie stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia zaszczepionych osób.

źr. GIS