Niewiele osób wie, że Łańcut miał dwa zamki. Stary zamek nie przetrwał do dzisiejszych czasów, a na jego miejscu urzęduje parafia. W 2017 roku na tzw. Wzgórzu Plebańskim pojawili się archeolodzy z Uniwersytetu Rzeszowskiego. Wynikami badań podzielili się w miniony wtorek podczas ostatniego spotkania Łańcuckiej Resursy Kultury Pamięci.

Prace wykopaliskowe dotyczą wzgórza gdzie był lokowany pierwszy łańcucki zamek. Kazimierz Wielki ulokował tutaj Ottona z Pilczy, który jako starosta ruski miał organizować władzę na włączonych do Królestwa Polskiego ziemiach Rusi Czerwonej. Zamek nie przetrwał do dzisiejszych czasów, a później stało się to Wzgórzem Plebańskim, gdzie urzęduje parafia.

Parafia zleciła prace remontowo-inwestycyjne, które wiązały się z sondażami archeologicznymi. Ich efekty były omawiane na spotkaniu. 

Pan Mirosław Mazurek i Pani Aleksandra Sznajdrowska-Pondel zaprezentowali m.in. zachowane kafle, najprawdopodobniej z XVI/XVII wieku. Odnaleziono nawet monetę z czasów Jagiełły.Prelegenci z Uniwersytetu Rzeszowskiego poinformowali również, że w trakcie realizowanych prac badawczych ustalono, że na Wzgórzu Plebańskim faktycznie znajdowała się istotna budowla – na prezentacji można było zobaczyć zdjęcia z odsłoniętymi pozostałościami dawnych piwnic obiektu, który dawno temu znajdował się we wspomnianym miejscu.

Jak widać to właśnie w Łańcucie otwierała się wraz z Kazimierzem i Ottonem swoista „brama na Kresy”.

Jest szansa na dalsze badania, które być może więcej pokażą, ale potrzeba na nie funduszy. Archeolodzy podkreślali, że będą starać się kontynuować dalsze prace badawcze.

źr. Muzeum-Zamek w Łańcucie