Zakaz handlu w niedziele obejmie także sklepy internetowe?

Projekt ustawy zakładający ograniczanie handlu w niedzielę został przyjęty przez sejm i trafił do Senatu. „Solidarność” jednak zgłosiła do niego,cały szereg poprawek, niektóre dotyczą również sklepów internetowych. Choć zakupu można byłoby jednak dokonywać, to klienci w ten dzień nie mogliby być obsługiwani rękami pracowników sklepów internetowych. 

Projektem ustawy zajęły się dwie komisje w Senacie. Na razie nie podjęto jeszcze żadnych decyzji, ale wpłynęły poprawki. Tylko „Solidarność” zgłosiła ich aż 10. Związkowcy chcą w ten sposób doprowadzić do zaostrzenia przepisów ustawy.

„Solidarność” dąży do tego aby z wyjątków przewidujących możliwość handlu w niedzielę  wykreślić  także placówki handlowe przy dworcach. Chodzi o to, aby uniemożliwić dużym sklepom znajdującym się w galeriach przy dworcach handel w te dni.

Pomimo że „Solidarność” nie zgłosiła poprawki wykreślającej z tej listy sklepów internetowych, to jednak związek dąży do jego ograniczenia poprzez zakaz pracy w niedzielę osób zatrudnionych w tego rodzaju sklepach. Chodzi nam o to, by wpisać do ustawy zakaz pracy w niedzielę osób obsługujących e-sklepy. Osób, które pakują w niedzielę towary dla klientów, często zza granicy: z Niemiec czy Francji, gdzie już od dawna istnieją ograniczenia handlu w niedzielę – wyjaśnił Alfred Bujara w rozmowie z „Tygodnikiem Solidarność”.

Cały system elektronicznej obsługi klienta nadal działałby normalnie, ale pracownicy mogliby odpocząć. – dodał.

źródło: wmeritum.pl