Sanocki szpital ogranicza przyjmowanie pacjentów. Pracuje w tzw. ostrym trybie. Wszystko przez trwający nadal protest pielęgniarek i położnych.

Protest już ponad 30 pielęgniarek w szpitalu w Sanoku przyczynił się do zmiany formy pracy w placówce. Szpital ograniczył dziś przyjmowanie pacjentów, pracuje w ostrym trybie.

Głodujące pielęgniarki pracują normalnie, jednak 8 z nich otrzymało zwolnienia lekarskie po tym, jak źle poczuły się podczas głodowania.

Głodujące pracownice żądają 500 złotych podwyżki. Nie zgodziły się na 100 zł podwyżki, a starosta sanocki twierdzi, że nierealne jest spełnienie ich oczekiwań. Starostwo, któremu podlega szpital, nie jest w stanie dać aż tak dużej podwyżki każdemu pracującemu w szpitalu.

Dalszy protest pielęgniarek może negatywnie wpłynąć na jego pracę. Już dziś wstrzymano planowane przyjęcia pacjentów.