Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia drogowego, do którego doszło w środę w Sieteszy. W zdarzeniu ucierpiało 4-letnie dziecko, które wbiegło na drogę wprost pod nadjeżdżający samochód osobowy marki Volkswagen.

Do zdarzenia doszło w środę o godz. 17.40 w Sieteszy. Dyżurny przeworskiej komendy o zdarzeniu został poinformowany około godz. 19. Na miejsce skierował patrol z Komisariatu Policji w Kańczudze. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 4-letnia dziewczynka nagle wybiegła z posesji, wprost pod nadjeżdżający samochód marki Volkswagen. Z obrażeniami trafiła do szpitala. Kierujący pojazdem, 65-letni mieszkaniec powiatu przeworskiego, był trzeźwy.

Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia.

Niestety często dochodzi do zdarzeń drogowych z udziałem dzieci. Niekiedy bezpośrednimi sprawcami wypadków są właśnie najmłodsi uczestnicy ruchu drogowego. W wielu jednak przypadkach wina jest po stronie kierujących samochodami, którzy nieprzestrzegają przepisów ruchu drogowego. Zdarza się również, że dziecko wyrwie się z rąk rodzicom, czy też opiekunom, bądź wykorzysta chwilę nieuwagi dorosłego i dochodzi do wypadków, niekiedy tragicznych w skutkach. W takich sytuacjach odpowiedzialność za dziecko spoczywa po stronie opiekuna.

źr. KPP Przeworsk