Policjanci wyjaśniają okoliczności incydentu lotniczego, do którego doszło kilka dni temu w gminie Sędziszów Małopolski. Motoszybowiec wystartował z prywatnego lotniska w Wolicy Ługowej. Pilot nie zgłosił tego lotu kontrolerowi w Jasionce.

W minioną niedzielę po godz. 13, dyżurny ropczyckiej komendy otrzymał zgłoszenie o zagrożeniu spowodowanym przez pilota motoszybowca. Jak się okazało, był nim mieszkaniec Rzeszowa. Ze wstępnych ustaleń wynika, że wykonywał on lot testowy, nie zgłaszając tego wcześniej kontrolerowi lotów w Jasionce, jak również właścicielowi lotniska. Ponadto motoszybowiec nie posiadał znaków identyfikacyjnych, odpowiedniej rejestracji i ubezpieczenia.

Przedmiotem prowadzonych czynności w Komisariacie Policji w Sędziszowie Małopolskim ustalenie m.in. czy 76-letni pilot wykonując lot naruszył przepisy dotyczące ruchu lotniczego, a także czy  posiadał uprawnienia do pilotowania tego typu maszyny.
źr. KPP Ropczyce