W roku 1956 na osiedlu Wilkowyja w Rzeszowie rozpoczęto budowę niezwykłego miejsca, o którym przez wiele lat krążyły legendy. Pod małym domem przy obecnej ulicy Królowej Marysieńki przez ponad 4 lata powstawała budowla, o której krążyło już wówczas wiele plotek, wzbudzała spore zainteresowanie okolicznych mieszkańców ze względu na ogromną ilość zużywanych do jego budowy materiałów, ilość pracujących przy niej robotników i długi czas jej powstawania.

Mieszkańcy podejrzewali, że mogą się tam znajdować tajny skarbiec, wyrzutnia rakiet i tym podobne obiekty. Tymczasem przez wiele lat w domu tym ludzie wiedli (prawie) normalne życie, może poza faktem, że tylko 8 osób ze specjalnej listy mogło tam wejść. Dom z zewnątrz, ani nawet wewnątrz nie zdradzał swojego prawdziwego przeznaczenia, znajdowały się tam normalne pokoje, kuchnia, łazienka.

Natomiast tajemnica kryła się w piwnicy, w której znajdował się ściśle tajny schron przeciwatomowy, przygotowany do tego, by w razie potrzeby przez ponad 20 dni mogły się w nim ukrywać najważniejsze osoby w państwie. Na około 400 metrach kwadratowych, w bardzo nowoczesnym jak na tamte czasy obiekcie, mogło przebywać nawet 60 osób!

 

Schron w domu

Schron był także całkowicie samowystarczalny, posiadał nie tylko zapasy żywności, oraz zapas tlenu, ale także agregaty prądotwórcze, dzięki którym nie było konieczne zewnętrzne zasilanie. Na zewnątrz była możliwa komunikacja telefoniczna, oraz radiowa. Budynek nigdy nie został jednak „sprawdzony w boju”, a w 2009 roku zostały z niego wywiezione (i najprawdopodobniej zniszczone) niemal wszystkie sprzęty, a sam schron przestał być w stanie gotowości i został opuszczony. To w tym roku trafiły do społeczeństwa  pierwsze informacje, co tak naprawdę skrywał w swojej piwnicy tajemniczy dom.

Drugie życie

Przez niemal 9 lat miejsce było całkowicie opuszczone, aż do 2018 roku, kiedy zostało przekazane pod opiekę Muzeum Techniki i Militariów w Rzeszowie. Dzięki temu każdy z was, może teraz na własne oczy zobaczyć, jak wygląda jedno z najbardziej tajemniczych miejsc w stolicy Podkarpacia.

Zwiedzanie jest możliwe o pełnych godzinach w sobotę od 10 do 14, w niedzielę od 12 do 14; w inne dni po uprzednim kontakcie telefonicznym z muzeum. Naprawdę warto zobaczyć tak nietypowy obiekt, tym bardziej, że przez większości mieszkańców jest on zupełnie nieznany.

/M. Chmiel